Reprezentanci Polski świętowali szampanem swój sukces, jakim było zajęcie drugiego miejsca w grupie i wywalczenie awansu na Euro 2016. Kogoś oburzyło to na tyle, że postanowił zgłosić sprawę na policję. Chociaż pili także inni, śledztwo dotyczy tylko "Lewego". O całej sprawie jako pierwszy poinformował prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Zbigniew Boniek.
 
 
Sprawę badają policjanci z komisariatu na Pradze Południe. - W tej chwili trwa postępowanie wyjaśniające. Na pewno przesłuchamy organizatorów meczu, przedstawicieli Polskiego Związku Piłki Nożnej. Musimy też ustalić świadków i ich również przesłuchać – powiedziała z rozmowie z "Super Expressem" komisarz Joanna Węgrzyniak.
 
Lewandowski pijąc alkohol na murawie Stadionu Narodowego miał popełnić wykroczenie, łamiąc zapisy ustawy o imprezach masowych.