Spotkanie w Dortmundzie rozpoczęło się dla gospodarzy źle - w 20. minucie fatalny błąd popełnił bramkarz Roman Buerki. Szwajcar najpierw niedokładnie wyrzucił piłkę do obrońcy, a gdy ten ratował się podaniem zwrotnym, Buerki wdał się w drybling. Piłkę bez problemu odebrał mu i skierował do siatki Chorwat Srdan Lakic.

 

Puchar Niemiec: Lewandowski tym razem nie strzelił Wolfsburgowi, gol Sobiecha

 

Spotkanie w Dortmundzie rozpoczęło się dla gospodarzy źle - w 20. minucie fatalny błąd popełnił bramkarz Roman Buerki. Szwajcar najpierw niedokładnie wyrzucił piłkę do obrońcy, a gdy ten ratował się podaniem zwrotnym, Buerki wdał się w drybling. Piłkę bez problemu odebrał mu i skierował do siatki Chorwat Srdan Lakic.

 

Później jednak goście, prowadzeni przez byłego piłkarza reprezentacji Niemiec Stefana Effenberga, nie mieli już nic do powiedzenia. Gol wprowadzonego na boisko w 64. minucie Piszczka podwyższył prowadzenie BVB na 6:1. W 87. Polak wykorzystał podanie Ormianina Henricha Mchitarjana i trafił do pustej bramki. Dwie minuty później w podobnej sytuacji to Piszczek zagrywał do Mchitarjana, który ustalił wynik na 7:1.

 

Wcześniej na listę strzelców wpisali się też Kolumbijczyk Adrian Ramos (25. minuta), Gonzalo Castro (30. i 58.), Japończyk Shinji Kagawa (43.) oraz Ilkay Guendogan (55. z karnego).

 

Swój mecz wysoko wygrał także inny reprezentant Bundesligi Bayer Leverkusen. "Aptekarze" rozgromili na wyjeździe czwartoligową Viktorię Kolonia 6:0. Trenerem gospodarzy jest Tomasz Kaczmarek, a z ławki rezerwowych Bayeru mecz oglądał Sebastian Boenisch. Awans wypracował sobie także zespół FC Augsburg, który wygrał na wyjeździe ze spadkowiczem z ekstraklasy SC Freiburg 3:0.

 

Wieczorem do dalszej fazy dostały się VfB Stuttgart, w którego barwach cały mecz z czwartoligowym Carl Zeiss Jena (2:0) rozegrał bramkarz Przemysław Tytoń; Eintracht Brunszwik, Borussia Moenchengladbach oraz Werder Brema.

 

Najtrudniejsze zadanie miały te dwie ostatnie drużyny, które grały z rywalami z ekstraklasy. Zespół z Moenchengladbach pokonał po raz drugi w ciągu kilku dni Schalke 04 Gelsenkirchen (2:0; w niedzielę w Bundeslidze 3:1), a bremeńczycy wyeliminowali FC Koeln (1:0), w którym rezerwowym był Paweł Olkowski. Jedyną bramkę zdobył Nigeryjczyk Anthony Ujah, który nie cieszył się z gola, ponieważ jeszcze niedawno reprezentował barwy zespołu z Kolonii.

 

We wtorek miejsce w 1/8 finału zapewnił sobie także Bayern Monachium. Bawarczycy pokonali na wyjeździe wicemistrza Niemiec i obrońcę trofeum VfL Wolfsburg 3:1. Robert Lewandowski rozegrał cały mecz, ale tym razem nie wpisał się na listę strzelców. We wrześniu Polak zdobył w ligowym meczu z tym rywalem pięć bramek w dziewięć minut.

 

Z kolei Artur Sobiech trafił do siatki w wyjazdowym meczu Hannoveru 96 z SV Darmstadt 98, ale jego zespół przegrał 1:2 i odpadł z rozgrywek. Do kolejnej rundy awansowały ponadto: trzecioligowe Erzgebirge Aue, które sensacyjnie wyeliminowało rywalizujący w ekstraklasie Eintracht Frankfurt, TSV 1860 Monachium, Hertha Berlin, FC Nuernberg, SpVgg Unterhaching, VfL Bochum i FC Heidenheim.

 

Finał tegorocznych zmagań odbędzie się 21 maja w Berlinie.