Twórcy gry wydadzą dwie aktualizacje pod koniec tego roku. Pierwsza z nich, która ma pojawić się już w listopadzie, pozwoli graczom „mutować” ich gry poprzez zmienianie siły grawitacji, rozmiarów i kształtów piłki i wpływaniu na zasady gry i fizyki w unikatowych trybach rozgrywki.

 

Potem, w grudniu, gra otrzyma całkiem nowy tryb hokejowy, który ma przenieść samochodowe szaleństwo na tafle lodu i zmienić piłkę na hokejowy krążek. Gracze są zgodni – rozgrywka ulegnie diametralnej zmianie, ponieważ fizyka jest najistotniejszym elementem rozgrywki w Rocket League.

 

 

Wydana w lipcu gra ma ogromny esportowy potencjał przy zachowaniu sporej przystępności dla niedzielnych graczy. Tytuł szybko zebrał pozytywne recenzje i ponad 5 milionową społeczność graczy na PlayStation i PC. Rocket League cieszy się też zainteresowaniem profesjonalnych graczy i streamerów, uchodząc obecnie za najbardziej widowiskowy tytuł w pierwszej dziesiątce Twitch.tv.

 

Intensywne trzy miesiące zaowocowały zajęciem stałego miejsca w kalendarzu streamerów, stworzeniem serii amatorskich turniejów społecznościowych i kilku wydarzeń na profesjonalnym szczeblu. Inauguracyjny sezon MLG Rocket League Pro wygrało Flipsid3 Tactics.

 

Być może jest odrobinę za wcześnie, by mówić o całkowitym wykorzystaniu potencjału gry. Droga na esportowy szczyt nie jest tak łatwa i prosta jak wielu się spodziewało, ale gra – dzięki świeżemu pomysłowi i ciągłym aktualizacjom – ma szansę utkwić w świadomości graczy na dłużej.