"To masakra, ale uwierzcie mi, że tak jest zawsze. Sekundę po zakończeniu jest ciężko, potem pojawia się pozytywna energia. Tak wygląda poniedziałek, wtorek, środa, czwartek, piątek... To delikatnie wyróżnia taniec od sportu, że w dniu meczowym siatkarze rano kumulują energię, zaś tancerze zasuwają od ósmej rano, dokładają to pieca, bo muszą to przetańczyć jeszcze z dziesięć razy... Ale mimo to, jest to fajna zabawa" - twierdzi Łukasz Kadziewicz.


Najlepsza akcja pierwszej kolejki PlusLigi?

 

Znakomity siatkarz tańczy w parze z Agnieszką Kaczorowską. W ostatnim odcinku Łukasz, Agnieszka - odgrywając role niesfornych uczniów, zatańczyli razem z Niną Tyrką, która wcieliła się w rolę pani nauczycielki. W drugiej rundzie para odegrała wielką operową miłość, prezentując freestyle do "Upiora w operze". Te występy bardzo spodobały się zarówno jurorom (37 i 38 punktów), jak i telewidzom. Oznacza to, że Agnieszka i Łukasz znaleźli się w czołowej trójce programu i zobaczymy ich w kolejnym piątkowym odcinku.

 

Jak "Taniec z gwiazdami" wygląda od kulis? Jak przebiegają próby do programu? Zapraszamy do obejrzenia materiału wideo. Część II "Tańca z Kadziem" we wtorek na Polsatsport.pl.