Miniony weekened upłynął pod znakiem tytułu Counter-Strike:Global Offensive. Podczas gdy w Rumunii odbywał się DreamHack Cluj - Napoca, w Paryżu przy okazji Paris Games Week, rozegrane zostały zawody Electronic Sports World Cup Open. Rozrgywki przeznaczone były dla drużyn z Francji oraz trzech sąsiadujących ze sobą Monarchii - Belgii, Holandii i Luxemburga. Ciekawostką może być fakt, że w zmaganiach udział wzięły zespoły męskie, jak i żeńskie, na dodatek bez wprowadzonego podziału. Zarówno w Rumunii, jak i w stolicy Francji, górą w całym turnieju okazała się ekipa z kraju nad Sekwaną. LDLC Blue wystąpiło w składzie: David „Hedm“ Thalien, Kevin „madc“ Ducourtioux, Charbel „BouLy“ Naoum, Julien „PetitSkel“ Marcantoni oraz Guillaume „XpG“ Veron.


W Finale, 'niebieski' zespół LDLC miał okazję zmierzyć się z 'białą' dywizją tej organizacji. Pojedynek rozgrywany był na mapach de_mirage (16-13 dla Blue), de_inferno (15-15) oraz de_cobblestone (16-8). Końcowe zwycięstwo należało do LDLC Blue, które w ogólnej punktacji uzyskało wynik 2:1.


Wcześniej triumfatorzy mierzyli się w Fazie Grupowej z takimi zespołami, jak melty.fe, ASUS ROG, czy Red Instinct, z którą to drużyną przegrali 2-1, co w rezultacie zaowocowało awansem z drugiej lokaty. Po drodze do Finału, Kevin „madc“ Ducourtioux i jego koledzy zmierzyli się jeszcze z melty eSport Club w ćwierćfinale oraz z WE GOT GAME w ramach półfinału.