Tomasz Swędrowski: Jesteś bohaterem tego spotkania, ale nie tylko. Jesteś też bohaterem życiowym. Przezwyciężyłeś ciężką chorobę i serdecznie witam Ciebie w pełni formy. Lepszego powrotu nie mogłeś chyba sobie wymarzyć?

 

Grzegorz Bociek: Nie mogłem się doczekać, kiedy wejdę na parkiet i zagram dla tych kibiców. Ze zdrowiem wszystko jest dobrze. Tydzień temu miałem kontrolne badania, które wykazały, że jest OK. Teraz muszę ciężko pracować.

 

PlusLiga: Serwisowy koncert Grzegorza Boćka

 

Ta praca nie poszła na marne, bo Twoje i Rafała Buszka zagrywki odwróciły losy spotkania z Cerrad Czarni Radom.

 

Wszyscy w Polsce wiedzą, że mamy fajną ekipę. Każdy zawodnik, który wejdzie na parkiet, jest w stanie dać nam siłę. Tak też było dziś. Cieszę się, że do tego zwycięstwa dołożyłem swoją cegiełkę.

 

Jaki w tym sezonie cel ma ZAKSA Kędzierzyn-Koźle?

 

Nastąpiły duże zmiany, ale na zespół trzeba patrzeć pozytywnie. Te pozytywy były widać na parkiecie. Co roku walczymy o medale i teraz też tak musi być!

 

Rozmowę z Grzegorzem Boćkiem zobacz w materiale wideo.