Pochodząca z Liberca 28-letnia lekkoatletka najbliższe tygodnie spędzi na obozie treningowym w RPA. "Tak jak w kończącym się roku celem numer jeden były mistrzostwa świata w Pekinie, tak w nadchodzącym będą igrzyska w Rio de Janeiro. Na tę imprezę przygotowywać będę z trenerem szczyt formy. Celem jest złoto. Jeśli uda mi się coś zdobyć w Diamentowej Lidze, tak jak to było w 2015 roku, to będę traktować ten sukces jako dodatkowy bonus, na pewno nie jest to mój priorytet na 2016" - powiedziała brązowa medalistka igrzysk w Londynie.

 

Trener Fajdka już zdrowy: Nawet nie myślę o emeryturze

 

Na Hawajach Hejnova spędzała czas bardzo aktywnie. Zwiedziła wszystkie ważniejsze wyspy archipelagu, zdobyła jego najwyższy szczyt, wulkaniczny Mauna Kea (4205 m), surfowała ścigając się po falach z delfinami i pływała w otoczeniu egzotycznych ryb. "Obcowanie z naturą w takich okolicznościach było wspaniałe. Nie miałam praktycznie czasu na +nic nie robienie+. Było pływanie, wycieczki piesze, gra w golfa. Odpoczęłam wspaniale i jestem gotowa do ciężkich treningów i wyzwań, które czekają mnie w następnym roku" - dodała.

 

Aktywny styl życia Czeszki przekłada się na wyniki sportowe. Jest bardzo wszechstronną zawodniczką. W dorobku ma tytuły mistrzyni kraju m.in. na 400 m oraz w pięcioboju lekkoatletycznym