Powiedzieć, że Jagiellonia gra słabo w tym sezonie, to jakby nie powiedzieć nic. Cztery porażki w pięciu ostatnich meczach Ekstraklasy i trzynasta pozycja w tabeli powodowały, iż w starciu z Piastem, gospodarze nie byli stawiani w roli faworyta.

 

Ekstraklasa: Udany jubileusz Fornalika. Dobre widowisko w Chorzowie

 

Początkowa faza meczu dość wyrównana. Pierwszą dogodną sytuację do zdobycia bramki stworzyli sobie podopieczni Michała Probierza, jednak świetnie na lini interweniował Jakub Szmatuła. Mimo ataków Jagielloni to Piast pierwszy zdobył bramkę. W 24. minucie wynik otworzył Mateusz Mak. Warto wspomnieć, że kilka godzin wcześniej dwa gole w starciu Ruchu z Lechią zdobył jego brat bliźniak Michał. Gliwiczanie przejęli inicjatywę i dążyli do powiększenia prowadzenia, ale do końca pierwszej połowy wynik się nie zmienił.

 

Jagiellonia dobrze rozpoczęła drugą część. Próbowała przejąć inicjatywę i atakować. Piast cierpliwie się bronił i otrzymał zasłużoną nagrodę w postaci drugiego gola. Ładnym strzałem w długi róg bramki Bartłomieja Drągowskiego popisał się Kornel Osyra. Jaga walczyła do końca o honorowe trafienie lecz bezskutecznie.

 

Mimo, iż na Podlasiu nie chcą żegnać się z trenerem Probierzem, to opiekun Jagielloni nie może spać spokojnie. Mecz z Piastem był kolejnym, w którym jego podopieczni grali chaotycznie i bez pomysłu. Zapewne najbliższe spotkania zadecydują o przyszłości szkoleniowca Jagi.

 

Piast umocnił się na pozycji lidera Ekstraklasy. Jagiellonia jest trzynasta.

 

Jagiellonia Białystok - Piast Gliwice 0:2 (0:1).

 

Bramki: 0:1 Mateusz Mak (24), 0:2 Kornel Osyra (64). Sędzia: Bartosz Frankowski (Toruń). Widzów: 8532.

 

Jagiellonia: Bartłomiej Drągowski - Rafał Grzyb, Sebastian Madera, Igors Tarasovs, Marek Wasiluk - Taras Romanczuk (46. Martin Baran), Jacek Góralski, Przemysław Frankowski, Konstantin Vassiljev (74. Fiodor Cernych), Karol Mackiewicz - Karol Świderski (67. Piotr Grzelczak).

 

Piast : Jakub Szmatuła - Marcin Pietrowski, Kornel Osyra, Hebert, Patrik Mraz - Bartosz Szeliga (88. Tomasz Mokwa), Kamil Vacek, Radosław Murawski, Mateusz Mak (79. Gerard Badia) - Josip Barisic, Martin Nespor (90. Paweł Moskwik).

 

Żółte kartki: Piast - Mateusz Mak, Martin Nespor, Marcin Pietrowski.