Heimir Hallgrimsson, asystent selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Islandii powiedział po meczu z Polską (2:4):

 

"Gratulacje dla reprezentacji Polski i trenera tej wspaniałej drużyny. Teraz rozumiem, dlaczego Polska oszalała na punkcie futbolu i czeka z niecierpliwością na mistrzostwa Europy. Naprawdę warto oglądać mecze tej drużyny, to ekscytujący zespół. Ale oczywiście naszą pracą jest myślenie o sobie. Zazwyczaj nie tracimy tylu goli, a w ogóle nie pamiętam, kiedy w jednej połowie pozwoliliśmy sobie strzelić aż cztery. Dzisiaj niestety tak się stało, dlatego jesteśmy bardzo niezadowoleni z przebiegu drugiej części. Jak jednak wspomniałem, przegraliśmy z naprawdę dobrym zespołem.

 

Polska - Islandia: Błaszczykowski kontuzjowany!

 

- Reprezentacja Polski dużo atakuje, gra agresywnie i wyprowadza wiele akcji z głębi boiska. Powinniśmy byli zamykać wolne pola, żeby do takich sytuacji nie dopuścić. Po strzeleniu wyrównującej bramki zostawialiśmy za dużo miejsca, za bardzo się odkryliśmy. Polska to jeden z najbardziej rozwijających się zespołów, jakie wystąpią na Euro 2016.

 

- W eliminacjach graliśmy z Czechami, teraz wy zagracie z nimi towarzysko. Kto jest mocniejszy? Czesi może w obronie, ale w ofensywie Polska ma większą siłę.

 

- Jeżeli mielibyśmy spotkać się z Polską na Euro 2016, to na pewno nie zagramy tak jak dzisiaj w drugiej połowie. Będziemy mieli inną strategię i inny styl".