Dużą część ukraińskiego zespołu stanowili zawodnicy poniżej 20 lat, jednak to zestawienie wystarczyło, by w Krakowie minimalnie zwyciężyć z podopiecznymi Marcina Dorny. Początek zapowiadał efektowną grę biało-czerwonych, którzy już w pierwszym kwadransie stworzyli sobie kilka dogodnych szans zaskakując zaliczających wyraźny falstart Ukraińców. Swoje szanse zmarnowali jednak Formella, Piątek i Lipski.

Hiszpańskie media: Lewandowski lekiem na problemy Realu

Rywale potrafili wyciągnąć lekcję z kiepskiego początku, przeczekali szturm Polaków i stopniowo odwracali rozkład sił na boisku. Już trzy minuty po wznowieniu gry oko w oko z Wrąbelem stanął Radczenko, jednak golkiper Śląska odpowiednio skrócił kąt. Świetnie lewą nogą po błyskotliwej akcji uderzał Frankowski, jednak jego uderzenie zostało zablokowane.

W 72. minucie z nieco sytuacyjnej okazji skorzystał Jaremczuk, który z powietrza wykończył wysoką piłkę na wolne pole. Jego momentalne złożenie się do strzału zaskoczyło polskiego bramkarza, który w żaden sposób nie zareagował na precyzyjne uderzenie w dalszy róg. Ukraińcy zasłużenie wyszli na prowadzenie, zaś Polacy wyraźnie przespali środkową część spotkania. To zresztą goście byli bliżej zdobycia kolejnej bramki.

 

 

Polska - Ukraina 0:1 (0:0)

Jaremczuk 72'

 

Polska: 12. Jakub Wrąbel - 4. Tomasz Kędziora (85, 14. Paweł Stolarski), 11. Rafał Makowski (78, 5. Krystian Nowak), 17. Jarosław Jach, 2. Paweł Jaroszyński (85, 3. Jonatan Straus) - 9. Przemysław Frankowski (73, 18. Martin Kobylański), 6. Alan Uryga (73, 19. Michał Nalepa), 10. Patryk Lipski, 15. Adam Dźwigała (62, 8. Radosław Murawski), 20. Dariusz Formella (62, 13. Kamil Mazek) - 7. Krzysztof Piątek (73, 16. Michał Przybyła)


Ukraina: 1. Roman Pidkiwka - 8. Pawło Połeheńko, 3. Danyło Sahutkin, 18. Zurab Oczihawa, 2. Ołeksandr Kaplijenko - 14. Władysław Kabajew (46, 7. Artem Radczenko), 16. Pawło Łukjanczuk, 6. Beka Wacziberadze (90, 20. Ambrosij Czaczua), 22. Ołeksandr Zubkow (67, 9. Wadym Straszkewycz), 17. Orest Kuzyk (67, 10. Dmytro Biłonoh) - 11. Roman Jaremczuk (73, 21. Artem Habełok)


żółte kartki: Kędziora, Stolarski - Oczihawa, Wacziberadz


sędziował: Mariusz Złotek (Polska)