Jak poinformowało Radio Swaboda, ekipa Krumkaczy narodziła się wśród uczestników forum gazety „Pressboł” w 2011 roku i przez trzy lata grała w mińskiej lidze. W ubiegłym sezonie piłkarze postanowili zarejestrować się jako klub.

 

Hajto znów na boisku! Pożegnał kolegę przy 60 tysiącach kibiców

 

„Początkowo nie traktowaliśmy tego poważnie. Robiliśmy to dla żartu, nie stawiając przed sobą wysokich celów” – przyznał członek klubu Dzianis Szunto, a współzałożyciel Wasil Hlezau dodał: „Każdy mecz był dla nas świętem – szliśmy do kawiarni, piliśmy piwo i bawiliśmy się”.

 

Wkrótce drużyna zaczęła grać coraz lepiej. Liczba bankietów spadła, a zwiększyła się częstotliwość treningów. Na początku tego roku klub wszedł do pierwszej ligi. Grający amatorsko piłkarze ćwiczą wieczorami, gdyż za dnia muszą pracować. Są wśród nich m.in. kierowcy i sprzedawcy.

 

Mimo zupełnego braku finansowej zachęty zespołowi udało się od początku sezonu pozyskać paru doświadczonych zawodników, którzy chwalą sobie atmosferę w ekipie. Choć początkowo nikt nie traktował „Wron” serio, teraz inne zespoły zaczęły się z nimi liczyć.