Bachański przypomniał, że PZKosz już w zeszłym roku ubiegał się o możliwość organizowania jednej z grup podczas EuroBasketu 2015, który po raz pierwszy został rozegrany w formule z czterema krajami-organizatorami.

 

Top10 6. kolejki: Bączki Gibsona, loty Jamesa, siła Leończyka!

 

Turniej zakończył się dużym sukcesem frekwencyjnym oraz sportowym i w 2017 r. też ma się odbyć w formule czterech krajów. Latem było 13 kandydatów do organizacji tej imprezy. Teraz jest pięciu, więc jesteśmy bardzo blisko i mam nadzieję, że z walki aplikacyjnej wyjdziemy zwycięsko – powiedział Bachański na konferencji prasowej zorganizowanej w łódzkim magistracie.

 

Oprócz Polski o prawo współorganizacji ME koszykarzy w 2017 r. starają się też: Finlandia, Turcja, Rumunia i Izrael. Rozpiętość geograficzna jest więc spora, jednak zdaniem Bachańskiego nie będzie to miało wpływu na organizację imprezy.

 

„Rozpiętość jest dosyć duża, ale środki transportu są na tyle dobre, że w dość krótkim czasie można się przenieść z jednego dalekiego miejsca do innego, więc te odległości nie mają już większego znaczenia. Dla nas będzie dobry każdy układ, w którym znajdzie się Polska” – powiedział PAP Bachański.

 

Prezes PZKosz zapewnił, że jeśli Polska zostanie współorganizatorem imprezy, to mecze będą się odbywały w Łodzi. Dodał, że z władzami miasta PZKosz omawia już szczegóły organizacyjne turnieju.

 

Skontaktowaliśmy się z miastami, które byłyby zdolne udźwignąć obowiązek organizacji imprezy, mają odpowiednie zaplecze sportowe i hotelowe. Jednym z tych kontrahentów była Łódź i dzisiaj jest to jedyne miasto, które zostało na placu boju. Od kilku tygodni prowadzimy szczegółowe negocjacje dotyczące przygotowania jak najlepszej oferty. Równolegle omawiamy także szczegóły samej organizacji, mając nadzieję, że 12 grudnia decyzja zarządu Międzynarodowej Federacji Koszykówki będzie dla nas pozytywna – wyjaśnił Bachański.

 

Zdaniem szefa PZKosz oraz władz Łodzi organizacja EuroBasketu byłaby „ożywczym strumieniem pozwalającym odbudować siłę łódzkiej koszykówki”. - Stąd wywodzi się wielu znakomitych koszykarzy. To miasto Marcina Gortata i Macieja Lampego – przypomniał Bachański.

 

Wiceprezydent Łodzi Tomasz Trela podkreślił, że władze miasta są po rozmowach z Gortatem, który popiera starania o współorganizację EuroBasketu. - Jest pełne wsparcie z jego strony. Marcin nie ukrywa, że może to być ostatnia duża impreza z jego udziałem. Jeśli tak by się stało, a EuroBasket trafiłby do Łodzi, to zwieńczenie reprezentacyjnej kariery Gortata odbyłoby się w miejscu, w którym zaczynał sportową karierę – powiedział Trela.

 

Łódź była już współorganizatorem dużych imprez koszykarskich. W Atlas Arenie w 2009 r. odbywały się mecze ME mężczyzn, a w 2011 r. ME kobiet.