Grzyb nabawił się urazu przy stanie 2:6. Chociaż wstał o własnych siłach, to szybko stało się jasne, że nie będzie mógł dalej grać. 34-latkowi założono opatrunek lodowy na kostkę. Wiele wskazuje na to, że podkręcił staw skokowy.

 

Klęska Lotosu Trefla Gdańsk w Modenie

 

 

Kontuzja Grzyba w załączonym materiale wideo.