Reprezentant włoskiej ekipy Trident rozpoczął ósmą, przedostatnią rundę sezonu na kompletnie nowym dla siebie torze Bahrain International Circuit wykręcając ósmy czas w porannym treningu. Polak był najwyżej sklasyfikowanym kierowcą, który nie zdecydował się pod koniec sesji na założenie nowego kompletu opon, dlatego do kwalifikacji przystępował mierząc w czołowe lokaty.

- To moje najlepsze kwalifikacje w tym sezonie. Rano byłem ósmy w oficjalnym treningu. W przeciwieństwie do większości rywali z czołówki nie założyłem pod koniec sesji nowych opon i skupiałem się na tempie wyścigowym na używanym ogumieniu. Byłem pod tym względem jednym z najszybszych kierowców na torze, dlatego z optymizmem przystępowałem do kwalifikacji - opowiada zadowolony Janosz.

22-latek zakończył czasówkę z szóstym czasem, co jest jego najlepszym rezultatem w tym sezonie. Do startu z pierwszego rzędu Polakowi zabrakło zaledwie czterech dziesiątych sekundy. - Jestem zadowolony z szóstego pola startowego, ale czuję lekki niedosyt, ponieważ moje najszybsze okrążenie nie było idealnie i mogłem je jeszcze trochę poprawić. Tak czy inaczej najważniejsze, czyli wyścigi, dopiero przed nami - ocenia Polak. Pole position wywalczył Francuz Esteban Ocon.

Pierwszy z dwóch wyścigów GP3 w Bahrajnie rozpocznie się jutro, w piątek, o godzinie 11:20 polskiego czasu i będzie liczył 20 okrążeń. Jego wyniki wyznaczą także kolejność na polach startowych do sobotnich zmagań, które rozpoczną się o godzinie siódmej rano polskiego czasu i będą liczyły 15 okrążeń.
- Myślę, że mam szansę na solidny wynik i dam z siebie wszystko. Teraz przed nami jeszcze dokładna analiza czasówki i przygotowanie wszystkich szczegółów przed pierwszym, piątkowym startem - mówi Janosz.

Oba wyścigi na żywo pokaże Polsat Sport. Najszybsza ósemka pierwszego wyścigu jak zwykle do drugiego wystartuje w odwróconej kolejności. Ósme miejsce w piątek oznacza więc w sobotę pole position.