Podopieczni Andrei Anastasiego ponieśli w ostatnim tygodniu dwie bolesne klęski. W PlusLidze polegli w starciu z PGE Skrą Bełchatów 0:3, a w Lidze Mistrzów, również w trzech odsłonach ulegli włoskiej Modenie. Przed sezonem nie trudno byłoby wskazać faworyta tej konfrontacji: szanse wicemistrzów Polski w ligowej stawce oceniane były zdecydowanie wyżej od borykających się z kłopotami finansowymi i odchudzonych z gwiazd jastrzębian. Początek sezonu w wykonaniu podopiecznych Marka Lebedewa jest jednak całkiem udany. Jastrzębianie przyzwyczaili kibiców do tie-breaków, ale aż trzy z nich wygrali. Pokonali kolejno: MKS Będzin, Indykpol AZS Olsztyn i - sensacyjnie - mistrzów Polski Asseco Resovię Rzeszów, przerywając na Podpromiu serię 18 zwycięstw Pasów; Przegrali jedynie z BBTS Bielsko-Biała w 3. kolejce, we własnej hali. Jak się okazało, w starciu z Lotosem przyszło im rozegrać piąty z kolei pięciosetowy spektakl.

 

PlusLiga: Mistrzowie Polski lepsi od Łuczniczki (WIDEO)

 

W pierwszym secie gospodarze odskoczyli rywalom w środkowej części seta, gdy asem serwisowym popisał się Maciej Muzaj (12:9), a na drugiej przerwie mieli już cztery oczka zaliczki po autowym ataku Murphy Troya. Jastrzębianie utrzymali dystans do końca seta. Skuteczny atak Macieja Muzaja dał gospodarzom piłkę setową (24:19), a autowy serwis Murphy Troya ustalił wynik premierowej partii na 25:20.Druga odsłona miała podobny przebieg. Gospodarze prowadzili na pierwszej przerwie 8:7 po ataku ze środka Wojciecha Sobali, a w środkowej części powiększyli przewagę do czterech punktów. W końcówce gdańszczanie nie skończyli kilku ataków, a gospodarze pewnie zmierzali do zwycięstwa. Aleksander Szafranowicz dał gospodarzom piłkę setową (24:20), a w kolejnej akcji pomyłka Mateusza Miki zakończyła seta.

 

Trzecią partię gospodarze rozpoczęli od falstartu (0:4). Lotos Trefl wrócił do gry i na przestrzeni całego seta utrzymywał wyraźną przewagę. Na pierwszej przerwie goście mieli trzy oczka zaliczki po ataku Sebastiana Schwarza, a drugiej - cztery, po zepsutej zagrywce Toontje van Lankvelta. W końcówce jastrzębianie próbowali nawiązać walkę z rywalami, ale nie byli w stanie zatrzymać Mateusza Miki, który w tym fragmencie meczu wziął na siebie ciężar gry Lotosu. Seta zakończyły dwa błędy Macieja Muzaja: zepsuty serwis i pomyłka w ataku. Ta odsłona przebiegała pod znakiem błędów własnych ekipy z Jastrzębia-Zdroju, dzięki nim rywale zdobyli aż 13 punktów!

 

Początek czwartej partii to nokautująca przewaga siatkarzy Andrei Anastasiego (0:5, 2:8 - na pierwszej przerwie po skutecznym ataku Sebastiana Schwarza).Gospodarze nie byli już w stanie nawiązać walki w tym secie, pomagali jeszcze rywalom popełniając błędy własne. Po jednej z nich - zepsutej zagrywce Patryka Strzeżka - jastrzębianie tracili na drugiej przerwie osiem punktów. W końcówce nie byli już w stanie dogonić rywali, choć zanotowali serię czterech wygranych akcji z rzędu (od 16:23 do 20:23). Sebastian Schwarz obijając blok rywali ustalił wynik tej partii na 20:25.

 

Początek tie-breaka to wyrównana walka i punkt straty gospodarzy przy zmianie stron po przestrzelonej zagrywce Macieja Muzaja. W końcówce jastrzębianie znów ułatwiali zadanie rywalom marnując kolejne serwisy. Po zepsutej zagrywce Aleksandra Szafranowicza przyjezdni mieli piłkę meczową (12:14). W następnej akcji Mateusz Mika zakończył to emocjonujące widowisko. MVP: Damian Schulz

 

Spotkanie z Jastrzębskim Węglem było piątym z rzędu wyjazdowym meczem Lotosu w tym sezonie PlusLigi. Jeśli dodamy do tego również wyprawę do Włoch, nie może dziwić zmęczenie siatkarzy Andrei Anastasiego. W szóstej kolejce: 25 listopada o godzinie 19.00, gdańszczanie zagrają w Ergo Arenie z Łuczniczką Bydgoszcz swój pierwszy domowy mecz w tym sezonie ekstraklasy. Bilety na to spotkanie trafiły już do sprzedaży.

 

Jastrzębski Węgiel - Lotos Trefl Gdańsk 2:3 (25:20, 25:20, 18:25, 20:25, 12:15)

 

Jastrzębski Węgiel: Damian Boruch, Michał Masny, Maciej Muzaj, Alexander Shafranovich, Wojciech Sobala, Toontje van Lankvelt - Jakub Popiwczak (libero) - Jason Derocco, Konrad Formela, Patryk Strzeżek.

Lotos Trefl: Marco Falaschi, Wojciech Grzyb, Miłosz Hebda, Mateusz Mika, Artur Ratajczak, Murphy Troy - Piotr Gacek (libero) - Damian Schulz, Sebastian Schwarz, Przemysław Stępień.

 

Wyniki meczów 5. kolejki:

 

Cerrad Czarni Radom - Indykpol AZS Olsztyn 3:0 (25:15, 25:23, 25:20) MVP: Wojciech Żaliński

 

Cerrad Czarni: Bartłomiej Bołądź, Lucas Kampa, Michał Ostrowski, Daniel Pliński, Artur Szalpuk, Wojciech Żaliński - Neven Majstorovic (libero) - Patryk Szczurek

Indykpol AZS: Bartosz Bednorz, Thomas Koelewijn, Bram van den Dries, Marcin Waliński, Paweł Woicki, Maciej Zajder - Michał Potera (libero) - Krzysztof Bieńkowski, Filip Stoilovic, Miłosz Zniszczoł.

 

Cuprum Lubin - Effector Kielce 3:0 (31:29, 25:20, 25:22) MVP: Mateusz Malinowski


Cuprum: Wojciech Włodarczyk, Marcus Bohme, Szymon Romać, Keith Pupart, Marcin Możdżonek, Grzegorz Łomacz - Paweł Rusek (libero) – Maciej Gorzkiewicz, Mateusz Malinowski, Robert Taht.
Effector: Andreas Takvam, Michał Kędzierski, Adrian Buchowski, Mateusz Bieniek, Sławomir Jungiewicz, Krzysztof Wierzbowski - Damian Sobczak (libero) - Jędrzej Maćkowiak, Igor Vitiuk.

MKS Będzin - AZS Politechnika Warszawska 3:0 (26:24, 25:18, 25:22) MVP: Michał Żuk

MKS: Viaceslaw Batchkala, Michał Kamiński, Maciej Pawliński, Harrison Peacock, Sebastian Warda, Michał Żuk - Jakub Peszko (libero) - Tijmen Laane.
AZS Politechnika: Michał Filip, Bartłomiej Lemański, Łukasz Łapszyński, Guillaume Samica, Waldemar Świrydowicz, Paweł Zagumny - Maciej Olenderek (libero) - Jan Firlej, Paweł Halaba, Paweł Mikołajczak, Jakub Radomski, Przemysław Smoliński.

PGE Skra Bełchatów - AZS Częstochowa 3:0 (25:17, 25:21, 25:11) MVP: Israel Rodriguez

 

PGE Skra: Facundo Conte, Karol Kłos, Israel Rodriguez, Nicolas Uriarte, Mariusz Wlazły, Andrzej Wrona - Kacper Piechocki (libero) - Marcel Gromadowski, Marcin Janusz, Mariusz Marcyniak, Robert Milczarek, Mihajlo Stankovic.

AZS: Bartłomiej Lipiński, Łukasz Polański, Rafael Redwitz, Michał Szalacha, Rafał Szymura, Stanisław Wawrzyńczyk - Adrian Stańczak (libero) - Jakub Bik, Bartosz Buniak, Bartłomiej Janus, Tomasz Kowalski, Kacper Stelmach.

 

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – BBTS Bielsko-Biała 3:0 (25:11, 27:25, 25:16) MVP: Rafał Buszek

 

ZAKSA: Benjamin Toniutti, Jurij Gladyr, Grzegorz Bociek, Łukasz Wiśniewski, Rafał Buszek, Sam Deroo - Paweł Zatorski (libero) – Grzegorz Pająk, Dominik Witczak, Kevin Tillie, Krzysztof Rejno, Patryk Czarnowski.

BBTS: Dmytro Bogdan, Bartosz Janeczek, Serhiy Kapelus, Mateusz Sacharewicz, Marcin Wika, Bartłomiej Neroj - Daniel Lewis (libero) – Paweł Gryc, Kamil Kwasowski, Krzysztof Modzelewski.

 

Łuczniczka Bydgoszcz - Asseco Resovia Rzeszów 1:3 (25:23, 20:25, 27:29, 23:25) MVP: Bartosz Kurek

 

Łuczniczka: Michał Ruciak, Wojciech Jurkiewicz, Murilo Radke, Kevin Klinkenberg, Jan Nowakowski, Bartosz Krzysiek - Michał Żurek (libero) - Dawid Murek, Grzegorz Kosok, Nikodem Wolański.

Asseco Resovia: Fabian Drzyzga, Jilien Lyneel, Dmytro Paszycki, Bartosz Kurek, Nikołaj Penczew, Dawid Dryja - Damian Wojtaszek (libero) - Lukas Tichacek, Łukasz Perłowski, Aleksander Śliwka.

 

TABELA

 


Mecze w następnej kolejce:

2015-11-25: BBTS Bielsko-Biała - Cuprum Lubin (18.00)
2015-11-25: Effector Kielce - AZS Politechnika Warszawska (18.00)
2015-11-25: PGE Skra Bełchatów - Jastrzębski Węgiel (18.00)
2015-11-25: AZS Częstochowa - Indykpol AZS Olsztyn (18.30)
2015-11-25: Lotos Trefl Gdańsk - Łuczniczka Bydgoszcz (19.00)
2015-11-25: MKS Będzin - Cerrad Czarni Radom (19.00)
2015-11-25: Asseco Resovia Rzeszów - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle (20.30 - transmisja: Polsat Sport)