PGE Atom Trefl i Igor Gorgonzola mają w Lidze Mistrrzyń na koncie zwycięstwo i porażkę – obie drużyny pokonały 3:0 mistrzynie Słowenii Calcit Lublana, natomiast przegrały z liderem grupy B VakifBankiem Stambuł. Sopocianki uległy we własnej hali 0:3, natomiast wicemistrzynie Włoch okazały się gorsze w Turcji 1:3.

 

Chemik i Impel lecą na podbój Turcji

 

"Dotychczasowe mecze potwierdziły, że zdecydowanie najtrudniejszym rywalem jest VakifBank. Moim zdaniem ten zespół jest nie tylko faworytem naszej grupy, ale również kandydatem do awansu do Final Four i zdobycia głównego trofeum. Dlatego dla nas kluczowe są spotkania właśnie z Igor Gorgonzola Novara” - ocenił Micelli.

 

W konfrontacji z VakifBankiem we włoskiej ekipie z bardzo dobrej strony zaprezentowała się chorwacka atakująca Samanta Fabris, która zdobyła 25 punktów (przeciwko Calcitovi 14). Nieźle spisuje się również portorykańska przyjmująca Aurea Cruz.

 

W składzie tej drużyny znajdują się również brązowa medalistka ostatnich mistrzostw Europy, serbska przyjmująca Tijana Malesevic oraz Helene Rousseaux, która z reprezentacją Belgii wywalczyła trzecie miejsce w czempionacie Starego Kontynentu dwa lata temu. 24-letnia przyjmująca ma za sobą także występy w polskiej lidze, w Budowlanych Łódź oraz w Polskim Cukrze Muszynianka. W 2013 roku z zespołem z Muszyny Rousseaux uplasowała się w ekstraklasie na trzeciej pozycji.

 

Latem do Novary trafiła również atakująca Magdalena Wawrzyniak, która ostatnio występowała w PTPS Piła. We Włoszech 25-letnia siatkarka jest jednak zmienniczką Fabris. Do wtorkowego meczu z Igor Gorgonzola wicemistrzynie Polski przystąpią w niemalże najsilniejszym składzie. Pod znakiem zapytania stoi jedynie występ kontuzjowanej podstawowej środkowej Amerykanki Brittnee Cooper.

 


PGE Atom Trefl Sopot – Igor Gorgonzola Novara (wtorek, 18.00; transmisja - Polsat Sport)