Kliczko o tym, że to Fury będzie jego kolejnym rywalem, poinformował ponad pół roku temu. Od tego czasu nie ma właściwie dnia, a już na pewno tygodnia, żeby Brytyjczyk nie prowokował najbliższego rywala. Obrzuca Ukraińca na każdym kroku epitetami. Na nic jednak zdają się te zabiegi. Kliczko, poza mistrzowską postawą w ringu, również wie, jak zachować się poza nim. Posiadający doktorat z metodyki sportu "Doktor Stalowy Młot" nawet raz nie odpowiedział na te zaczepki.

 

Podobnie było na wtorkowej konferencji prasowej, poprzedzającej starcie w Dusseldorfie.

Wyglądasz na przestraszonego. Jednocześnie wyglądasz także ładnie i seksownie - mówił podczas tzw. "face to face" Fury.

Po chwili zbliżył się do Kliczki i ... powąchał go!

Również ładnie pachniesz - dodał Brytyjczyk.

 

 

Transmisja gali w sobotę od godz. 21 w Polsacie Sport.