"W związku z zaistniałą sytuacją, w imieniu Dawida oraz jego rodziny, chciałem zaprzeczyć informacjom, które ukazały się w mediach na temat stanu zdrowia oraz przyczyn dla których znalazł się w szpitalu. Jedyną prawdziwą i potwierdzoną wiadomością jest ta ukazana jako pierwsza, czyli że Dawid Kostecki leży w stanie ciężkim na oddziale intensywnej terapii w szpitalu. Pozostałe to domysły i szukanie sensacji "na siłę" przez media" – napisała osoba, która prowadzi oficjalny fanpage Kosteckiego.

 

Tak wyglądała ostatnia walka Kosteckiego (WIDEO)

 

"Proszę również o nieprzyjeżdżanie do szpitala (także media!), gdyż to utrudnia i spowalnia pracę lekarzom, a w tym momencie czas jest kluczowy. Na oddział może wejść jedynie żona, dlatego zamiast tego prosiłbym o gorącą modlitwę. Chciałem również podziękować kibicom, którzy tak licznie piszą wiadomości i łączą się z Dawidem. To jest naprawdę ważne i budujące" – czytamy w dalszej części oświadczenia.

 

 

W związku z zaistniałą sytuacją, w imieniu Dawida oraz jego rodziny, chciałem zaprzeczyć informacjom, które ukazały się...

Posted by Dawid Kostecki PolishGipsy Dżyngis-chan on 26 listopada 2015

 

W sprawie Kosteckiego w mediach pojawiło się kilka różnych wersji. Podobno bokser chciał popełnić samobójstwo. Według innej, został ciężko pobity.

 

34-latek ostatnią walkę w ringu stoczył w ubiegłym roku, przegrywając z Andrzejem Sołdrą na gali Polsat Boxing Night. Później okazało się, że zażywał niedozwolone środki, dlatego zawieszono go na dwa lata. Co za tym idzie, Kostecki zakończył przygodę z boksem i ogłosił, że chce spróbować sił w MMA. Miał zadebiutować pod koniec listopada.