Na boisku walka trwała w najlepsze, jednak nieoczekiwanie rozgorzała także poza linią boczną! Członkowie sztabów szkoleniowych Łuczniczki Bydgoszcz i Skry Bełchatów weszli w ostrą wymianę zdań, a rozdzielać musiał ich jeden z sędziów. Po konsultacji z Waldemarem Niemczurą, który pełnił rolę sędziego głównego obaj panowie odesłani zostali na ławkę kar, oglądając jednocześnie po żółtej i czerwonej kartce!

"Aż tu się zakręcił wąsik Andrzejowi", czyli kuriozalny punkt Wrony! (WIDEO)

Czy tego typu sytuacja mogła się już kiedyś wydarzyć? W wątpliwość taką opcję poddał komentator Polsatu Sport, Wojciech Drzyzga. Widzieliśmy już wymiany zdań szkoleniowców obu drużyn, jednak kombinacja kartek pokazanych przez arbitra jest całkiem unikalna! O co tam mogło pójść…?

Nietypowa sytuacja w załączonym materiale wideo.