Koreańczyk już przed wylotem do Jönköping uznawany był za największego faworyta turnieju. Zawodnik Samsung Galaxy całkowicie poświęcił się przygotowaniom do nadchodzącego sezonu rozgrywek StarCraft II na nowej platformie wydanej przez Blizzarda. Solar przez turniej przeszedł jak burza począwszy od fazy grupowej, gdzie okazał się bezkonkurencyjny w grupie B.

 

Mecz finałowy był drugim spotkaniem między Koreańczykami - wcześniej, obaj zawodnicy zmierzyli się w pierwszej rundzie drabinki wygranych, gdzie Solar po raz pierwszy pokonał swojego rodaka, odsyłając go do drabinki przegranych. W kolejnym spotkaniu, Koreańczyk nie dał najmniejszych szans pogromcy Nerchio - FireCake również został odesłany z kwitkiem do niższej drabinki.

 

W meczu finałowym rozgrywanym w trybie Best of Seven (aby zwyciężyć, należy wygrać co najmniej cztery mapy - przyp. red.) - do wyłonienia zwycięzcy, zawodnicy potrzebowali rozegrać komplet map! Niezwykle emocjonującą wymianę punktów rozpoczął PartinG. Koreański Protoss zwyciężył na pierwszych dwóch lokacjach, aby na trzeciej - jak się to wtedy wydawało - oddał "honorowy" punkt swojemu przeciwnikowi. Kolejna partia również padła łupem Protossa, któremu do mistrzowskiego tytułu brakowało jedynie jednego zwycięstwa.

 

Solar, który postawił jednak wszystko na jedną kartę i ku uciesze widzów odwrócił losy spotkania wygrywając na trzech pozostałych mapach! Ostateczny wynik spotkania to 4:3 dla reprezentanta Samsung Galaxy!