To jest dla nas duża strata. Wiemy jak działa obecność Pawła na boisku na naszych rywali. Są wówczas bardziej skoncentrowani na nim. To daje nam możliwość rozgrywania akcji przy pomocy innych piłkarzy - powiedział opiekun krakowian Marcin Broniszewski podczas piątkowej konferencji prasowej. Odbyła się ona w centrum treningowym wiślaków, w podkrakowskich Myślenicach.

 

Mistrz Polski bezpiecznie przepłynął Wisłę. Kontuzja Brożka

 

Jak poinformował rzecznik prasowy krakowskiego klubu Olgierd Ślizień dla Arkadiusza Głowackiego (obrońca) mecz z Legią będzie 400. w Wiśle (biorąc pod uwagę nie tylko ligę, ale także rywalizację w innych rozgrywkach). - Tak się złożyło, że stanie to się podczas tak prestiżowego meczu. Dla mnie to wielki honor, zaszczyt. Prawdę mówiąc, nie spodziewałem się, że ta liczba będzie tak okazała. Jednak wydaje mi się, że w zaistniałej sytuacji, problemów, które ostatnio nas dotykają, to wydarzenie schodzi na dalszy plan - powiedział dziennikarzom Głowacki.

 

Jego zdaniem napastnik Legii Nemanja Nikolic, który ostatnio jest w doskonałej formie, jest do powstrzymania. - Wydaje mi się, że teraz już każdy trener, piłkarz wie jak ten zawodnik ustawia się, jak próbuje uzyskać najlepszą pozycję do strzału. My też wiemy, co trzeba zrobić, aby go powstrzymać. Pytanie tylko, czy uda to się zrealizować. Trzeba jednak dodać, że Legia, to nie tylko Nikolic. Nie wystarczy więc skupić się na jednym piłkarzu zespołu z Warszawy - powiedział obrońca "Białej Gwiazdy".

 

Mecz Wisły z Legią odbędzie się w niedzielę o godz. 18. W sierpniu, w Warszawie w spotkaniu ligowym tych drużyn padł remis 1:1.