Liptapanlop wskazał Radwańską jako największą gwiazdę zbliżającego się turnieju World Tennis Thailand Championship. Przypomniał, że Polka jesienią wygrała kończącą sezon imprezę masters WTA Finals w Singapurze. Oprócz krakowianki i Williams wśród uczestniczek są także Niemka polskiego pochodzenia Angelique Kerber i Włoszka Sara Errani. Amerykanka jako jedyna z tego grona w przeszłości startowała już w tych komercyjnych zawodach.

 

Puchar Davisa: Gdańsk gospodarzem historycznego meczu!

 

"Próbujemy budować sukces takich wydarzeń poprzez udział największych nazwisk ze świata tenisa. W ubiegłym roku organizowaliśmy podobne przedsięwzięcie w Hua Hin, w którym uczestniczyło sześciu czołowych zawodników. W październiku z kolei mieliśmy popularny mecz w ramach Back to Thailand w Bangkoku, w którym zmierzyli się Serb Novak Djokovic i Hiszpan Rafael Nadal" - podkreślił szef miejscowej federacji.

 

We wtorek Radwańska wylatuje do Azji, by wystartować w dwóch turniejach w ramach rozgrywek International Premier Tennis League (IPTL). Pierwotnie podopieczna Tomasza Wiktorowskiego miała wystąpić we wszystkich imprezach drużyny Indian Aces. Po negocjacjach z organizatorami ustalono, że zaprezentuje się publiczności w New Delhi (10–12 grudnia) i Dubaju (14–16 grudnia).

 

Przyszłoroczne starty w cyklu WTA rozpocznie w Shenzhen. Później przeniesie się do Sydney, a następnie zagra w wielkoszlemowym Australian Open.