- Zdecydowałem się skończyć moją piłkarska karierę, jestem wdzięczny za wszystko. To koniec pewnej ery, ale powoli zaczynam pisać nową historię. (...) Jest mi przykro, ale jednocześnie jestem szczęśliwy z tego, jak potoczyło się moje życie - wyznał.

 

Były selekcjoner Brazylii wylądował w Chinach


Ceni przez całe życie związany był z jednym klubem - Sao Paolo. Rozegrał w jego barwach aż 1256 spotkań. Najlepszy w jego karierze był rok 2005, kiedy w 75 meczach zdobył aż 21 bramek. Więcej niż ubiegłoroczny król strzelców Ekstraklasy...

Po prostu, wytrawny snajper w rękawicach bramkarza. Tak to wyglądało: