W poprzednim sezonie Budzinauskas prowadził w litewskiej ekstraklasie zespół Nevezis Kiejdany. Popularny "Metaxa" ma za sobą zarówno grę jak i trenowanie Polpharmy – był jej szkoleniowcem w latach 2012-2013 i został zwolniony z bilansem zwycięstwa i siedmiu porażek.

 

Top10 8. kolejki TBL: James robi wiatrak! Europejczycy też potrafią skakać

 

Litwin przejął starogardzką drużyn w podobnej sytuacji do tej, kiedy z niej odchodził - Polpharma zajmuje obecnie ostatnie, czyli 17. miejsce w tabeli ekstraklasy – w dziewięciu meczach zanotowała tylko jedną wygraną. - Moim zdaniem powinniśmy odnieść co najmniej cztery zwycięstwa. Byliśmy zdegustowani postawą drużyny, a czara goryczy przelała się po poniesionej w fatalnym stylu przegranej z Rosą. Znaleźliśmy się na dnie i trzeba było szukać wyjścia z tej trudnej sytuacji. Nie udało nam się zakontraktować przed sezonem odpowiednich obcokrajowców, a dokonane w trakcie rozgrywek zmiany nie przyniosły oczekiwanych efektów. Musieliśmy uciec się do bardziej radykalnego posunięcia, czyli zmienić trenera. Dodać też trzeba, że z Dariuszem Szczubiałem podaliśmy sobie ręce i rozstaliśmy się w zgodzie - powiedział PAP prezes starogardzkiego klubu Jarosław Poziemski.

 

Budzinauskas podpisał kontrakt do końca sezonu z opcją przedłużenia na kolejny rok. - Mindaugas przyjechał do Polski we wtorek samochodem i po załatwieniu formalności od razu wziął się do roboty. Poprowadził już pierwszy trening i w sobotę zadebiutuje w roli naszego szkoleniowca w Ostrowie Wielkopolskim, w konfrontacji z BM Slam Stalą. To fachowiec i jestem przekonany, że szybko poukłada zespół - zapewnił Poziemski.

 

W koszykarskiej ekstraklasie pracę straciło w tym sezonie czterech trenerów. Tę listę otworzył Mihailo Uvalin, który odszedł ze Śląska w połowie listopada, po sześciu spotkaniach (pod wodzą Serba drużyna odniosła dwa zwycięstwa) – zastąpił go Macedończyk Emil Rajkovic, który prowadził wrocławski zespół w poprzednim sezonie.

 

W niedzielę to grono powiększyli dwaj kolejni szkoleniowcy – po porażce 75:87 w Koszalinie z AZS z MKS Dąbrową Górniczą pożegnał się Wojciech Wieczorek (cztery wygrane w 10. meczach), którego zastąpił Chorwat Drażen Anzulovic oraz Szczubiał. Z kolei w poniedziałek ze Startem Lublin rozstał się Paweł Turkiewicz – po jego wodzą zespół zanotował dwa zwycięstwa w 10. spotkaniach.