Po pięciu eliminacjach liderem klasyfikacji jest Philippe Chiappe - 70 pkt. Francuz obronił już tytuł. Na drugiej pozycji plasuje się Amerykanin Shaun Torrente, a na trzeciej Włoch Alex Corella - obaj po 39 pkt. Marszałek, który nie brał udziału w dwóch rundach, zajmuje 15. miejsce z dorobkiem siedmiu punktów.

 

Szef Ekstraklasy w Kulisach Sportu: Chcemy przegonić Niemców!


- Jestem zadowolony! Trzy punkty i ósma lokata, ale najważniejsze dla mnie jest to, że coraz lepiej czuję się w nowej łodzi. Po czwartkowych kwalifikacjach wystartowałem z trzynastego miejsca. W trakcie wyścigu udało mi się awansować o kilka pozycji. Nadrobiłem zaległości i jestem szczęśliwy, że łódka jest cała - powiedział 32-letni warszawiak, jedyny Polak w elitarnym gronie kierowców motorowodnej Formuły 1.

W Abu Zabi triumfował Carella, ale to Chiappe, drugi na mecie, miał najwięcej powodów do radości. Zdobywając 15 punktów Francuz zapewnił sobie ponownie tytuł mistrza świata.

F1 H2O przenosi się teraz do Szardży, trzeciego pod względem ludności miasta Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Tam w środę (16 grudnia) zaplanowano badania techniczne i pierwsze zapoznanie się z akwenem. Następnego dnia odbędą się treningi i kwalifikacje, a w piątek - start do Grand Prix Szardży. Jak podkreślają organizatorzy, emocji podczas ostatniej eliminacji na pewno nie będzie brakowało. Aż ośmiu zawodników ma wciąż matematyczne szanse na tytuł wicemistrzowski.

W sezonie 2015 Marszałek, uczestnik programu Szkoła Mistrzów LOTTO, startuje w całkowicie nowym bolidzie, przygotowanym przez włoską stajnię DAC Racing. Wraz z ojcem Waldemarem, wielokrotnym medalistą mistrzostw świata i Europy, pracowali nad łodzią wagi 450 kg, mającą moc 450 koni mechanicznych. Do "setki" przyspiesza w 2,5 sekundy, a prędkość maksymalna sięga 250 km/h.