W poprzedniej kolejce Lotos Trefl Gdańsk i Cerrad Czarni Radom wygrali swoje mecze. Ci pierwsi ograli AZS Politechnikę Warszawską, natomiast ci drudzy okazali się lepsi od Asseco Resovii Rzeszów. Oba mecze rozstrzygnęły się dopiero w tie-breaku.

 

Lozano: Mogłem od stycznia prowadzić Iran, ale nie zostawię Czarnych!

 

Drużyna Raula Lozano to największa rewelacja tego sezonu. Sobotnie spotkanie będzie dla niej kolejnym, ważnym sprawdzianem. - Do tej pory graliśmy z ZAKSĄ, która jest na pewno drużyną mocniejszą, a później spotykaliśmy się z drużynami z dołu tabeli. Dopiero po spotkaniach z Resovią, Skrą czy Lotosem poznamy wartość naszego zespołu i zobaczymy na ile nas stać. Ja jestem osobą, która twardo stąpa po ziemi i czekam na weryfikację naszego potencjału. Przed sezonem byliśmy uznawani za zespół, który może odbierać punkty faworytom – powiedział szkoleniowiec w rozmowie z Polsatsport.pl.

 

Gospodarze tanio skóry nie sprzedadzą. Kto wie, czy znów nie będziemy świadkami pięciosetowego dreszczowca. - Możliwe jest rozstrzygnięcie nawet w pięciu setach. Rywale grają naprawdę bardzo dobrze, lepiej praktycznie niż ktokolwiek inny w lidze. Spróbujemy oczywiście wygrać. Wiemy, że każdy mecz będzie trudny, tak więc wyjdziemy i będziemy walczyć – przyznał Murphy Troy.

 

Transmisja meczu Lotos Trefl Gdańsk – Cerrad Czarni Radom w Polsacie Sport. Początek o godzinie 20:00. Spotkanie skomentują Jerzy Mielewski i Łukasz Kadziewicz.