To był mecz na dwóch biegunach Bundesligi. Faworyt był tylko jeden. Zaczęło się jednak od niespodzianki, bo prowadzenie jako pierwsi objęli goście. Alexander Meier strzałem zza pola karnego nie dał Romanowi Buerkiemu najmniejszych szans. Była szósta minuta spotkania - po dwóch kolejnych do bramki trafił Aubameyang, ale ze spalonego.

 

Klich strzelił drugiego gola w sezonie. Wygrana 1.FC Kaiserslautern


W 24. minucie piękna trójkowa akcja BVB. Mats Hummels prostpadłym podaniem na skrzydło do Aubameyanga, Gabończyk zgrywa do Henricha Mchitarjana, który z najbliższej odległości wpycha piłkę do pustej bramki. W doliczonym czasie pierwszej połowy we własnym polu karnym Slobodan Medojević sfaulował Gonzalo Castro. Serb dostał drugą żółtą kartkę, wyleciał z boiska, ale Aubameyang z 11 metrów nawet nie trafił w bramkę.

Druga połowa to już show BVB. W 57. minucie Aubameyang strzela na 2:1, w 61. podwyższa Hummels i w końcu, w 86. minucie, po kapitalnym dośrodkowaniu Łukasza Piszczka z prawego skrzydła, z pięciu metrów piłkę do siatki kieruje Adrian Ramos. Eintracht spada na 15. miejsce w tabeli (osatnie przed strefą spadkową), Borussia nadal druga.

Borussia Dortmund - Eintracht Frankfurt 4:1 (1:1)

Bramki: Mchitarjan 24, Aubameyang 57, Hummels 61, Ramos 86 - Meier 6.

Drugi niedzielny mecz - w Augsburgu - rozpoczął się od niespodzianki, bo to gospodarze, pozostający wciąż w strefie spadkowej, jako pierwsi objęli prowadzenie. Była 34. minuta - z daleka uderzał Dominik Kohr, a tor lotu piłki w ostatniej chwili zmienił Koreańczyk Jeong-Ho Hong. Zaskoczony Ralf Faehrmann tylko odprowadził piłkę wzrokiem.

Schalke błyskawicznie ruszyło ze szturmem. Po chwili w poprzeczkę trafił Leon Goretzka, a jego koledzy praktycznie nie schodzili z połowy Augsburga. Udało się dopiero w 70. minucie, kiedy Seada Kolasinaca na czystej pozycji wypatrzył Eric-Maxim Choupo-Moting. Bośniacki obrońca pokonał Marwina Hitza z najbliższej odległości. To dopiero jego pierwszy gol w Bundeslidze, choć członkiem pierwszej drużyny Schalke jest od 2012 roku.

Wynik w doliczonym czasie gry, po wrzutce ze skrzydła, strzałem z lewej nogi ustalił Caiuby. Gospodarze niespodziewanie zainkasowali trzy punkty i przynajmniej na chwilę opuścili strefę spadkową.

Augsburg - Schalke 04 2:1 (1:0)

Bramki: Jeong Ho-Hongo 34, Caiuby 90 - Kolasinac 70.