Boričić chciałby podkreślić wagę europejskiego czempionatu, nie zważając na decyzje organizacji z innych kontynentów. W myśl jego koncepcji począwszy od mistrzostw Europy 2019, każdy zwycięzca miałby mieć zagwarantowany udział w igrzyskach olimpijskich. Przy tym zaznaczył, że taka zmiana pozwoli zaoszczędzić dwa miliony euro, które CEV musi wydawać na organizację turniejów kwalifikacyjnych.

 

Piccinini, Kożuch i La Diabolica, czyli efektowna sesja mistrzyń Włoch (WIDEO)

 

- Moim pomysłem jest aby mistrz Europy w 2019 roku miał zagwarantowany udział w igrzyskach olimpijskich, nie zważając na decyzje innych kontynentów. Musimy chronić nasz turniej. CEV organizuje dwa wielkie turnieje - Ligę Mistrzów i mistrzostwa Europy. Musimy podkreślić ich znaczenie i rangę. Jeżeli mistrz Europy będzie miał zapewniony udział w igrzyskach olimpijskich, zaoszczędzimy około dwóch milionów euro. W jaki sposób? Ponieważ CEV dostanie około 350 tysięcy dolarów, a wydać będzie musiał około dwóch milionów. Skąd taka suma? Osiem zespołów potrzebuje przygotowań, transportu, hoteli, obiektów, spotkań towarzyskich. Za wszystko zapłacą organizatorzy. Będziemy musieli wydać ogromne sumy pieniędzy. To jest problem - podsumował Boričić


Obecny mistrz Europy - Francja musi brać udział w turnieju kwalifikacyjnym, który odbędzie się w dniach 5-10 stycznia 2016 roku, w Berlinie. "Trójkolorowi" zmierzą się w grupie B z Finladią, Rosją i Bułgarią. Grupę A tworzą zespoły Polski, Serbii, Belgii i Niemiec. Do igrzysk awansuje tylko zwycięzca turnieju. Zespoły z drugiego i trzeciego miejsca uzykają przepustkę do kwalifikacji interkontynentalnych. Może więc dojść do sytuacji, w której na igrzyskach zabraknie mistrza olimpijskiego, świata i Europy czyli reprezentacji Rosji, Polski i Francji.

W załączonym materiale wywiad Marcina Lepy z Aleksandarem Boriciciem z października 2015 roku, między innymi o udziale mistrza Europy w igrzyskach olimpijskich.