Mowa o rankingu łotewskiego portalu Sportacentrs.com, który sporządzili dziennikarze sportowi z całego kraju. Najwięcej punktów (167) przyznano Andrisowi Vaninsowi, 35-letniemu bramkarzowi FC Sion. Drugi Rakels otrzymał ich 143. Przypomnijmy, że snajper Cracovii zdobył w tym sezonie już 12 bramek i zajmuje drugie miejsce w klasyfikacji strzelców Ekstraklasy. Podium zamknął Kaspars Dubra (116 punktów), 24-letni stoper BATE Borysów.

 

1 liga niespełnionych marzeń. Wychowanek Barcy, pogromca Realu, reprezentant Anglii


Łotysze najwyraźniej nie mieli w kim wybierać, bo na szóśtej pozycji sklasyfikowali Valerijsa Sabalę (24 punkty), 21-letniego napastnika Miedzi Legnica, który w tym sezonie 1 ligi zdobył zaledwie trzy bramki i dwa razy asystował. Zawodnik jest co prawda tylko wypożyczony z Club Brugge, ale w swojej karierze jeszcze nigdy dla Belgów nie zagrał. Miejsce niżej znalazł się Igors Tarasovs (również 24 punkty, ale żaden z dziennikarzy nie sklasyfikował go wyżej niż na trzecim miejscu) z Jagiellonii Białystok, który w tym sezonie zdobył zaledwie bramkę i zanotał asystę. Ale to jednak stoper.

Na 10. miejscu znajdziemy znanego z Widzewa Łódź i Ruchu Chorzów Eduardsa Visnakovsa. Snajper zdążył rozegrać w tym sezonie sześć meczów dla Niebieskich, zdobyć w nich trzy bramki i odejść za 500 tysięcy euro do belgijskiego KVC Westerlo, gdzie ustrzelił już dwa gole i raz asystował. Zdecydowanie za niska pozycja w rankingu, w którym i tak brakuje choćby jednego poważnego nazwiska.