Mimo, iż w Serie A Fiorentinę i Lazio dzieliło przed tym spotkaniem aż 14 punktów, to podopieczni Paulo Sousy nie byli zdecydowanym faworytem. Jakub Błaszczykowski rozpoczął mecz w pierwszej jedenastce ”Violi”. Początek należał do gospodarzy, którzy długo utrzymywali się przy piłce. Ekipa z Rzymu ograniczała się do defensywy. Z czasem jednak mecz stał się bardziej wyrównany. Lazio zaatakowało i zdobyło gola tuz przed przerwą. Akcję gości, pewnym strzałem, wykończył Balde Keita i było 0:1.

 

Transfery: Piech opuścił Polskę!

 

W drugiej części ”Viola” dążyła do wyrównania, lecz goście skutecznie się bronili. W związku z wieloma przerwami arbiter spotkania doliczył aż 6 minut. W tym czasie na boisku zadziało się więcej niż przez resztę meczu. Najpierw wynik podwyższył Sergej Milinkovic-Savic. Już niecałą minutę później kontaktową bramkę zdobył Facundo Roncaglia. Marzenia gospodarzy o remisie przekreślił Felipe Anderson, który ustalił wynik spotkania. Fiorentina zajmuje drugie miejsce, lecz jeszcze w tej kolejce wyprzedzić ja mogą zespoły Napoli i Juventusu Turyn. Lazio jest dziewiąte.  

 

Fiorentina - Lazio Rzym 1:3 (0:1)

 

Bramki: Facundo Roncaglia (90+4) - Balde Keita (45+1), Sergej Milinkovic-Savic (90+3), Felipe Anderson (90+6)