W zeszłym roku w styczniu Wasilewski również wpisał się na listę strzelców. Pokonał wtedy Davida de Gee w meczu Premier League z Manchesterem United. Tym razem jego ofiara padł Michael Vorm z Tottenhamu. Polak wykorzystał dokładne dośrodkowanie i w typowy dla siebie sposób wpakował piłkę głową do siatki. Wcześniej bramkę dla gospodarzy zdobył Christian Eriksen. Do przerwy Leicester remisowało z Tottenhamem 1:1.

 

Bayernanckie wyjście na trening! (WIDEO)

 

W 48. min Shinji Okazaki przeprowadził wspaniałą indywidualna akcję i pokonał bramkarza Tottenhamu. Gdy Leicester było juz pewne wygranej i awansu do kolejnej rundy, Nathan Dyer przypadkowo dotknął piłkę w polu karnym ręką i sędzia podyktował rzut karny. Jedenastkę pewnie wykorzystał niezawodny Harry Kane. Mecz zakończył się remisem 2:2 i aby rozstrzygnąć kto awansuje do następnej rundy FA Cup potrzebna będzie powtórka spotkania.

 

Tottenham Hotspur - Leicester City 2:2 (1:1)

Bramki: Eriksen 9, Kane 89 - Wasilewski 19, Okazaki 48