Szymon Rojek: Ta drużyna Serbii jest zupełnie nową ekipą, z nowymi zawodnikami, bez gwiazd z poprzednich lat. Czy to jest silniejsza ekipa, czy też słabsza?

Marian Kmita zdradza technologię na Euro 2016


Dejan Perić:  Przede wszystkim gratulacje z powodu organizacji mistrzostw Europy w Polsce, które wierzę, że będą na najwyższym poziomie. Nie możemy doczekać się spotkania z Polską. Jest to zarówno dla zawodników, jak i dla trenerów, wielki przywilej móc zagrać w meczu otwarcia. Cała Polska będzie jednoczyła się ze swoją ekipą, co pewnie wywoła niemałą presję. Jednak my, jako zawodnicy lubiący walkę, zrobimy wszystko, aby osiągnąć zwycięstwo, które zrekompensuje nam ciężką prace, którą wykonujemy na co dzień. W ekipie ważne są gwiazdy, które powodują, że ona jest lepsza. Grający w przeszłości zawodnicy zrobili bardzo dużo dla serbskiej piłki ręcznej, dla tych wyników i medali.  Teraz też nie brakuje dużych nazwisk, ale co najważniejsze - jest między nami chemia. Wierzymy w nasze umiejętności i damy z siebie maksimum, aby dać jak najwięcej Serbii i piłce ręcznej.


Pomaga to, że nie ma na Was dużej presji? Wiadomo, że możecie wygrać, ale nie musicie.


Każdy sportowiec ma jakieś marzenia, jednak aby one się spełniły, trzeba tego bardzo chcieć. Sportowcy chcą grać i zwyciężać, ale kiedy nadchodzi czas rozpoczęcia turnieju i wydobycia z siebie maksimum trzeba porzucić wszelkie lęki i kroczyć od zwycięstwa do zwycięstwa.


Przygotowaliście coś specjalnego dla reprezentacji Polski? Jakaś niespodzianka?


Przygotowaliśmy po prostu grę na maska. Musimy dużo biegać, bronić się, atakować i po prostu walczyć jak prawdziwi mężczyźni.


Czy można powiedzieć, że Petar Nenadić jest największą gwiazdą Pana ekipy?


Mogę oczywiście powiedzieć, że on jest największą  gwiazdą drużyny. Drużyny, do której wybrałem tych, co reprezentują jakość na najwyższym poziomie.  


A jakie są mocne i słabe strony biało-czerwonych?


Przede wszystkim macie wyjątkowego trenera, który na mistrzostwach świata wywalczył z Polską medal, a to przecież świadczy o jakości jego pracy. Szanuję polska ekipę również za wspaniałą historię, bo jest się czym chwalić. Macie także świetne kluby, przecież Wisła i Kielce liczą się w Lidze Mistrzów.. Nie brakuje tu wielu rewelacyjnych zawodników, którzy na co dzień grają w dużych klubach. Tę reprezentację trzeba szanować.