To mecz czwartej drużyny sezonu 14/15 z zeszłorocznym mistrzem Holandii. Oto krótkie sylwetki obu zespołów:

 

Iwanow: Do Portugalii bez Pajor. Salomonowa decyzja Basiuka


Feyenoord jak dotąd wygrał 11 meczów Eredivisie (najwyżej 5:0 z FC Twente), trzy zremisował (wszystkie stosunkiem 1:1) i tyle samo przegrał. Najlepszym strzelcem zespołu pozostaje 35-letni Dirk Kuyt, który zdobył aż 16 bramek w 20 meczach (licząc wszystkie rozgrywki)! Niesamowite, zważając, że dwa ostatnie sezony (w Fenerbahce) Holender kończył z 10 golami! A to dopiero półmetek sezonu. Odżył były piłkarz Liverpoolu, ale żeby w takim wieku grać na takich obrotach? Niepojęte.

PSV ma w Eredivisie bilans bardzo podobny: 11 zwycięstw (najwyżej 6:0 z SC Cambuur), pięć remisów i tylko jedna porażka (1:2 z Heraclesem Almeo). Warto dodać, że pierwszy mecz tych drużyn w tym sezonie zakończył się zwycięstwem PSV 3:1. Obie drużyny grają podobną formacją: 4-3-3 ofensywnie. Najlepszym strzelcem PSV pozostaje Luuk de Jong, który zdobył już 20 bramek w 25 występach (w przeciwieństwie do Feyenoordu, zespół Phillipa Cocu gra też w Lidze Mistrzów).

Mecz Feyenoord Rotterdam - PSV Eindhoven skomentuje Piotr Przybysz.