Łukasz Borowski: Jakie masz wrażenia po pierwszych meczach? Za Wami dwa ciężkie boje, ale pokazaliście charakter i wygraliście dwa razy jedną bramką.

 

Biegler przed meczem z Francją: Niczego nie musimy!

Michał Szyba: Mamy cztery punkty i to jest najważniejsze. Teraz możemy nieco spokojniej podejść do meczu z Francuzami. To powinno nam pomóc, nasze akcje mogą być składniejsze, ręce nie będą aż tak drżały, bo ciężar pierwszych spotkań był bardzo duży. Styl nie był taki, jakiego chcieliśmy, ale to udźwignęliśmy. Myślę, że z meczu na mecz będziemy się rozkręcać.

Z czego wynika ten scenariusz: gonicie wynik, a w drugiej połowie wychodzi inna reprezentacja Polski?

Rzeczywiście, scenariusz jest bardzo podobny. W drugiej połowie zwykle gramy lepiej w obronie, widać, że jest wtedy więcej walki. W meczach z Serbią i Macedonią udało nam się wyjść na trzy-cztery bramki przewagi, ale w naszym sylu mieliśmy gorszą końcówkę. Prawdziwy horror z happy-endem.

Misja: Francja rozpoczęta. Ta drużyna wydaje się nie mieć słabych punktów. Zawodnik wchodzący z ławki wcale nie jest gorszy od tego z pierwszego składu.

Francuzi przyzwyczaili do tego, że na każdej imprezie są faworytami do złota. Pokazywaliśmy już, że potrafimy z nimi walczyć jak dwa lata temu w Danii, kiedy przegraliśmy jedną bramką. Dlaczego mielibyśmy teraz nie wygrać, zwłaszcza że mamy za sobą pełną halę? Musimy jednak zagrać lepiej i w obronie, i w ataku.

Polecamy: Wszystkie mecze EHF EURO 2016 w kanałach: Polsat Sport, Polsat Sport Extra i Polsat Sport News oraz w IPLA TV. Sprawdź terminarz i dostęp do LIVE TUTAJ!

 

Przegapiłeś jakiś mecz? Nic straconego! Archiwum meczów znajdziesz TUTAJ!