Skra Bełchatów pojechała do Włoch w mocno osłabionym składzie, bez chorych Mariusza Wlazłego i Karola Kłosa oraz kontuzjowanego Michała Winiarskiego. Skrę zdziesiątkował wirus grypy żołądkowej, reszta siatkarzy spędziła sporo czasu pod kroplówkami i w tej sytuacji nikt nie oczekiwał od siatkarzy z Bełchatowa cudów w starciu z silną, włoską drużyną. Podopieczni Miguela Falaski przegrali co prawda 0:3, ale w drugiej odsłonie stoczyli z gospodarzami dramatyczny bój.

 

Liga Mistrzów: Zdziesiątkowana Skra poległa we Włoszech

 

Na pierwszej przerwie technicznej drugiego seta Włosi prowadzili 8:3, bełchatowianie w środkowej części tej partii zdołali odrobić straty (15:15). Goście pierwsi mieli piłkę setową (23:24), Włosi wyrównali, a rywalizacja na przewagi miała niezwykle zacięty i emocjonujący przebieg. Wojnę nerwów 33:31 wygrali gospodarze, a decydujący punkt zdobył Dragan Stanković.

 

Końcówka drugiego seta w załączonym materiale wideo.