Goście zagrali bez kontuzjowanego Neymara, ale zastępujący go 20-letni Munir El Haddadi już w drugiej minucie wpisał się na listę strzelców, po podaniu Luisa Suareza. Pół godziny później wyrównał Juan "Juanpi" Anor, wykorzystując błąd Javiera Mascherano, zaś o sukcesie Barcelony przesądził na początku drugiej części Messi, który uderzył z pierwszej piłki po wrzutce Adriano. Bramkarz Carlos Kameni był bez szans.

 

Rok więzienia dla Mascherano. Argentyńczyk pogodzony z wyrokiem

 

To był 11. ligowy gol Messiego i w ogóle 20. we wszystkich rozgrywkach.

 

Poprzednie zwycięstwo na wyjeździe kataloński zespół odniósł przed dwoma miesiącami - 4:0 z Realem Madryt 22 listopada 2015. Od tego czasu zremisował z Valencią 1:1 i Espanyolem Barcelona 0:0. Ale w trzecim kolejnym spotkaniu na obcym boisku już nie pozwolił sobie na stratę punktów (ostatni raz taka sytuacja miała miejsce w sezonie 2010/2011), chociaż rywale z Andaluzji wysoko zawiesili poprzeczkę.

 

W poprzednich rozgrywkach - 2014/2015 - Barcelona ani razu nie wygrała z Malagą. Natomiast w tym sezonie już raz zwyciężyła 1:0.

 

Barcelona do tej pory zgromadziła 48 punktów (jeden mecz zaległy) i o jeden wyprzedza Atletico Madryt oraz o pięć Real Madryt. Stołeczne drużyny zagrają w niedzielę, a ich przeciwnikami będą, odpowiednio, Sevilla i Real Betis Sewilla.