- Dla nas jest to spotkanie o być albo nie być w Lidze Mistrzyń. Wszyscy mamy tego świadomość. Jesteśmy gotowi do gry na wysokim poziomie i zrobimy wszystko, aby awansować do play-off - mówił drugi trener mistrzyń Polski Jakub Głuszak.

 

Trener Niemczyk przechodzi kompleksowe badania

 

Siatkarki z Polic okazały się ostatnio słabsze od Pomi Casalmaggiore (1:3) i Impelu Wrocław (2:3). Pojawiły się więc pogłoski o kryzysie... Rywal, czyli mistrzynie Czech, nie wygrały ani jednego meczu w tej edycji Ligi Mistrzyń, więc były idealne na przełamanie.

 

Mecz okazał się spacerkiem dla przyjezdnych. Gospodynie najbardziej postawiły się w pierwszym secie, którego jednak przegrały do 19. Różnica klas była szczególnie widoczna w drugiej partii. Mistrzynie Polski wygały go 25:14! Trzeci set to już była formalność, bo Czeszki straciły już wszelką nadzieję na korzystny wynik.

 

 

Agel Prościejów - Chemik Police 0:3 (19:25, 14:25, 18:25)