W 73. minucie rossoneri powinni prowadzić już 2:0 i nawet przez chwilę prowadzili. Sędzia szybko się jednak zreflektował... Gola potężnym uderzeniem sprzed pola karnego strzelił Andrea Poli, ale...

 

Puchar Włoch: AC Milan skromnie pokonał trzecioligowca i jest bliżej finału


Gianmarco Vannucchiego zasłonił M'baye Niang, który ewidentnie stał na spalonym. Po konsultacji z asystentem, arbiter nakazał wznowić grę z rzutu wolnego. Słusznie? Zdecydowanie - Niang ewidentnie, nawet jeśli nie dotknął piłki, uczestniczył w tej akcji i miał wpływ na interwencję bramkarza.

Całe zdarzenie obejrzysz w załączonym materiale wideo.