Był to w sumie szósty mecz kontrolny chorzowian w trakcie zimowych przygotowań, żadnego nie przegrali.

 

Rywale "Niebieskich" wyszli na spotkanie w składzie z ośmioma obcokrajowcami. W pierwszej połowie częściej mieli piłkę, grali bardzo ofensywnie i długo na niewiele pozwalali polskiej drużynie. Do Ruchu należała końcówka, ale gole nie padły.

 

Górnik Łęczna pokonał Rubin Kazań

 

Po przerwie trenerzy obu zespołów dokonali wielu zmian. Gra była wyrównana, bardzo zacięta, brakowało podbramkowych sytuacji. W ostatnich minutach po jednym ze starć mocno "zaiskrzyło" na murawie.

 

"Przeciwnik, tak jak się spodziewałem, był bardzo mocny. Tym bardziej jestem zadowolony, że drużyna nie dała się. Potrafiliśmy się zorganizować w defensywie, w końcówce pierwszej połowy przy odrobinie lepszej skuteczności mogliśmy strzelić bramkę. W drugiej połowie jakość przeciwnika też była wysoka. Nasi zawodnicy, którzy weszli po przerwie, też stworzyli Rumunom trudne warunki. Mecz z tak wymagającym przeciwnikiem wyglądał naprawdę przyzwoicie" - powiedział po meczu trener Ruchu Waldemar Fornalik.

 

Wcześniej na Cyprze jego zespół bezbramkowo zremisował z zespołem litewskiej ekstraklasy Atlantasem Kłajpeda i wygrał 1:0 z drugoligowym rosyjskim Tomem Tomsk. Na koniec zgrupowania we wtorek Ruch zmierzy się z inną rumuńską drużyną Dinamem Bukareszt.

 

"Niebiescy" przed wylotem na Cypr w Polsce wygrali po 2:1 z czeskim drugoligowcem SFC Opawa i Puszczą Niepołomice (2. liga) i pokonali 1-ligowy Rozwój Katowice 1:0.

 

"Dinamo Bukareszt jest na trzecim miejscu w tabeli, różnice punktowe są niewielkie i będzie to trudny test. My chcemy zakończyć zgrupowanie dobrym meczem. Wyniki sparingów nie są najważniejsze, ale gdybyśmy wszystkie te mecze przegrywali, myśli krążyłyby w głowie, dlaczego jest tak, a nie inaczej. Przy wygranych także widzimy nasze mankamenty, ale zwycięstwa pomagają w rozwiązywaniu problemów. Zawodnicy z pewnością z większym optymizmem podchodzą do treningów. Rywale analizują, które miejsce zajmuje dana drużyna, w której lidze, w jakim kraju. Dobra lokata na pewno ułatwia zakontraktowanie mocnych przeciwników w sparingach" - dodał trener.