Najważniejszym, może nawet jedynym ważnym problemem w chwili obecnej dla selekcjonera Trójkolorowych  to sprawa Karima Benzemy, na razie zawieszonego w prawach reprezentanta. Jednak już w najbliższych dniach jego sytuacja powinna się wyjaśnić i niewykluczone, że pani   Nathalie Boutard, sędzia z Trybunału w Wersalu, która prowadzi dochodzenie w  tzw. aferze sekstaśm doprowadzi do konfrontacji wszystkich pięciu osób zamieszanych w aferę, która wywołała tyle szumu we francuskim futbolu.

 

Polak opuścił Francję i przeniósł się do Serie A

 

Takie wnioski można wyciągnąć po kolejnym przesłuchaniu Benzemy, które odbyło się pod koniec ubiegłego tygodnia w Wersalu. Bardzo optymistycznie nastawiony jest również Zinedine Zidane, trener Realu, który w każdej chwili wspiera swojego podopiecznego: ,,Sprawy toczą się w dobrym kierunku. Jego (Benzemy) ponowne spotkanie w Trybunale przebiegło pomyślnie. Dla mnie ważne jest aby Karim czuł się dobrze i zapewniam, że czuje się wyśmienicie. Widać to wyraźnie i na treningach  i w meczach. Co do tych historii personalnych to wszystko jest na dobrej drodze i mam nadzieję, że niedługo wszyscy o tym zapomnimy'', powiedział Zidane na konferencji przedmeczowej Real-Espanyol.

 

Pod względem sportowym trzeba przyznać, że Zizou ma rację. Benzema strzela bramki jak na zawołanie, po niedzielnej bramce z Espanyolem ma ich już na swoim koncie 18. Strzela bramkę co 69 minut i ma ogromny wpływ na grę ofensywną Realu. Nie czuje żadnej presji, zachowuje się tak jak by nic się nie zdarzyło. A może wie coś więcej, coś co by pozwalało mu być w tak pozytywnym nastroju?

 

Nad Sekwaną wszyscy niecierpliwie czekają na bezpośrednie spotkanie pomiędzy ,,kolegami'' z reprezentacji, Mathieu Valbuenę i Karima Benzemę. W najbliższych dniach dużo powinno się wyjaśnić. Sam Valbuena, któremu niestety daleko do reprezentacyjnej formy,  nie widzi żadnych przeszkód aby ponownie przebywać na boisku w towarzystwie Benzemy. Powiedział to publicznie w wywiadzie dla TF1.

 

Na szybka decyzje Sądu czekają  niecierpliwie Noel Le Graet, prezes Federacji, który nigdy nie ukrywał, że jest wielkim zwolennikiem Benzemy oraz Didier Deschamps, dla którego obecność w kadrze Benzemy ma szczególne znaczenie, chociaż głośno o tym nie mówi. Optymistyczny wariant to obecność zarówno Benzemy jak i Valbueny w meczach z Holandia (25 marca w Amsterdamie) i z Rosja (29 marca na Stade de France).

 

Dzisiaj rano w siedzibie FFF ujawniono definitywny program przygotowań do Euro 2016. Rozpocznie się on od zgrupowania w Krainie Basków w regionie Biarritz nad Atlantykiem (od 17 do 21 maja). Od 24 maja Trójkolorowi przebywać będą w ich ulubionym ośrodku w Clairefontaine. Po meczu w Nantes przeciwko Wybrzeżu Kości Słoniowej lub Kamerunowi (30 maja) les Bleus  przeniosą się w okolice Innsbrucka w Alpach austriackich, gdzie szlifować będą formę do ostatniego testu (prawdopodobnie ze Szkocja), który jest zaplanowany na stadionie Saint-Symphorien w Metz (4 czerwca).

 

Od 5 czerwca do inauguracji Euro 2016 (10 czerwca z Rumunią, na Stade de France), zgodnie z regulaminem imprezy,  Trójkolorowi przebywać będą już w ich oficjalnej bazie w Clairefontaine.