Cały mecz był rozgrywany w bardzo szybkim tempie, piłka chodziła od nogi do nogi, co chwile znajdując się na innej połowie boiska. Padający przez całe spotkanie deszcz nie był żadną przeszkodą dla bardzo pewnych siebie i świetnie grających piłkarzy Leicester City.

 

 Gala Tygodnika "Piłka Nożna" na żywo w Polsat Sport News

 

W zespole "Lisów" błyszczał Riyad Mahrez. Algierczyk strzelił w tym meczu gola oraz zaliczył asystę przy pierwszej bramce Roberta Hutha. To już jego 14 bramka i 7 asysta w tym sezonie. Na skrzydle szalał Shinji Okazaki, i chociaż w tym meczu nie zdobył swojego 12. gola w sezonie, to skutecznie absorbował uwagę obrońców Manchesteru City, tym samym robiąc miejsce na boisku kolegom z drużyny. Na słowa uznania zasłużył także Christian Fuchs, który zaliczył asystę przy drugiej bramce Hutha i bardzo skutecznie bronił dostepu do bramki Kaspera Schmeichela, który kilka razy uratował skóre swoim kolegom. Bohaterem tego meczu bez dwóch zdań został Huth. To po jego dwóch trafieniach Leicester City wygrało z naszpikowanym gwiazdami Manchesterem City i zapisał na swoim koncie kolejne, 15. już zwycięstwo w tym sezonie.

 

W drużynie Manchesteru City ciężko kogoś wyróżnić. Mając na uwadze stawkę tego spotkania (w przypadku zwycięstwa Manchester City dogoniłby w tabeli Leicester) kibice "The Citizens" mają prawo być źli. Honor zespołu Manuela Pellegriniego uratował Sergio Aguero, który w 87. minucie zdobył bramkę i ustalił wynik spotkania na 3:1

 

Manchester City - Leicester City 1:3 (0:1)

 

Bramki: Aguero 87 - Huth 3, 60, Mahrez 48

 

Manchester City: Hart, Zabaleta, Otamendi, Demichelis, Kolarov, Toure (52. Iheanacho), Fernandinho, Silva (82. Celina), Delph (52. Fernando), Sterling, Aguero

 

Leicester City: Schmeichel, Simpson, Morgan, Huth, Fuchs, Mahrez (77. Gray), Kanté, Drinkwater, Albrighton (86. Dyer), Okazaki (82. Ulloa), Vardy

 

Żółte kartki: Morgan 36, Simpson 48, Zabaleta 69, Fernando 71

 

Sędzia: Anthony Taylor