Mityng Copernicus Cup w Toruniu zaszokował całą sportową Polskę, bowiem zaledwie 18-letnia Ewa Swoboda na dystansie 60 metrów pobiegła najlepiej na świecie w tym roku (7,07s), bijąc oczywiście rekord świata juniorek. Młoda lekkoatletka klubu UKS Czwórka Żory w imponującym stylu rozpoczęła nowy rok, a od dwóch lat niezmiennie wierzy w wyjazd na IO w Rio. Jak 16-letni wówczas młody talent wypowiadał się na temat swojej przyszłości?

Ewa Swoboda pobiła rekord świata!
Wszystko zaczęło się w piątej klasie podstawówki. Jeszcze jako dziecko miewałam czasy w okolicach 8,5 sekundy na sześćdziesiątkę, więc pani nauczycielka otwierała szeroko oczy i mówiła, że mam zadatki na "fruwanie". Biegam raczej na krótkich dystansach: setka, dwusetka... Moje 11,54s na sto metrów to obecnie czwarty rezultat w Polsce. Moim największym marzeniem jest udział w igrzyskach olimpijskich w Rio 2016 i zmierzenie się z rekordami Polski.
Wyjazd do upragnionego Rio nie będzie jednak prosty, bowiem "sześćdziesiątka" jest konkurencją typowo halową i w Brazylii najkrótszym dystansem będzie sto metrów - czas pokazał, że młoda Polka lepiej odnajduje się na możliwie najkrótszej odległości. Swoboda od momentu wywiadu z pewnością dojrzała i rozwinęła się sportowo, a ostatnio robi błyskawiczną karierę: została nagrodzona tytułem lekkoatletki miesiąca w Europie przez Europejską Organizację Lekkoatletyczną (EAA) i właśnie pobiła wspomniany rekord.

 


Musimy się więc pochwalić, że talent polskiej rekordzistki wypatrzyliśmy już przed dwoma laty! Czy Ewa Swoboda spełni swoje marzenia i będzie miała okazję zaprezentować się w Rio de Janeiro? Jak potoczy się jej kariera?


Rozmowa z Ewą Swobodą sprzed dwóch lat w załączonym materiale wideo.