"Sir Bobby Charlton jest kultową postacią angielskiego futbolu. To wielki zaszczyt móc go znać i przez ostatnie dziesięć lat z nim pracować" - napisał w specjalnie wydanym oświadczeniu wiceprezes klubu Ed Woodward.

 

Nagroda za mistrzostwo Anglii? Wycieczka do Las Vegas!

 

Charlton, mistrz świata z 1966 roku, jest bardzo wzruszony. "To dla mnie niesamowite wydarzenie i zaszczyt. Jestem bardzo dumny z tego powodu" - przyznał.

 

79-letni Charlton występował w barwach Manchesteru w latach 1956-73, rozegrał w sumie 758 meczów, strzelił 249 bramek. W 1958 roku przeżył katastrofę lotniczą w Monachium, w której zginęło 21 osób, w tym piłkarze, działacze i trenerzy MU. A dziesięć lat później zdobył z klubem Puchar Mistrzów, zdobywając w finale dwa gole. W ciągu całej kariery nie dostał ani jednej żółtej kartki. W 1966 został uhonorowany przez "France Football" Złotą Piłką.