W drodze do 5. rundy Pucharu Anglii Manchester pokonał Norwich City 3:0 oraz Aston Villę 4:0. Teoretycznie łatwiejszych rywali miała Chelsea. ”The Blues” z zwyciężyli Scunthorpe United 2:0 i MK Dons 5:1.

 

Chciał przekazać koszulkę, prawie stracił oko. "Jeszcze cię znajdę"


Na Stamford Bridge Manuel Pellegrini postanowił zabrać bardzo odmłodzona kadrę. W barwach ”Obywateli” od pierwszej minuty grało aż pięciu debiutantów: Tosin Adarabioyo, Aleix Garcia, Bersant Celina, Manu Garcia i David Faupala. Żaden z nich nie przekroczył jeszcze dwudziestego roku życia! Przeciwnie Guus Hiddink. Holender postawił na sprawdzoną jedenastkę.


Pierwszą groźną okazję stworzył duet Pedro - Cesc Fabregas. Piłka po strzale tego pierwszego trafiła jednak w słupek. W 35. minucie Chelsea wyszła na prowadzenie. Fabregas zagrał do Edena Hazarda, a ten perfekcyjnie dośrodkował na głowę Diego Costy. Hiszpan z najbliższej odległości nie pomylił się i było 1:0. Już dwie minuty później wyrównał debiutant David Faupala. Tuż przed przerwą po raz kolejny blisko szczęścia był Pedro. Strzał Hiszpana, w fenomenalny sposób obronił Willy Caballero.

 

Chwilę po rozpoczęciu drugiej połowy prowadzenie dla gospodarzy odzyskał Willian. Drugą asystę zaliczył Hazard. W 53. minucie podwyższył Gary Cahill. Chelsea wyraźnie przeważała czego potwierdzeniem był gol Hazarda. Belg pięknie przymierzył z rzutu wolnego.  W 75. minucie karnego zmarnował Oscar. Rezultat w końcówce ustalił Bertrand Traore. Wynik mógł być bardziej okazały, ale ”The Blues” razili nieskutecznością.

 

Chelsea FC – Manchester City 5:1 (1:1)
Bramki: Costa 35, Willian 48, Cahill 53, Hazard 66, Traore 89 – Faupala 37 

 

Wyniki pozostałych niedzielnych meczów 5. rundy pucharu Anglii:

 

Blackburn Rovers - West Ham United 1:5 (1:1)
Bramki: Marshall 20 –  Moses 26, Payet 36, 90, Emenike 65, 85

 

Tottenham Londyn - Crystal Palace 0:1 (0:1)
Bramka: Kelly 45