Faworytem do triumfu w całej imprezie był oczywiście Stelmet, który mógł powtórzyć zeszłoroczny sukces, gdy w wielkim finale pokonał właśnie Rosę 77:71. Dzisiaj sytuacja się jednak odwróciła, ponieważ radomianie wzięli udany odwet i zdobyli swój pierwszy w historii Puchar Polski.

 

To był koncert zespołu z Radomia! Faworytem był oczywiście najmocniejszy kadrowo Stelmet BC Zielona Góra, jednak fantastyczna gra obwodowa Rosy i świetna postawa jej lidera, C. J. Harrisa nie pozwoliły zielonym na pogoń. Ubrani na biało zawodnicy znakomicie rozpoczęli, już w pierwszej kwarcie uzyskując 13-punktowe prowadzenie: wszystko za sprawą świetnej skuteczności z dystansu.

 

Radomianie prowadzili grę i nie pozwalali rozwinąć skrzydeł gwiazdom rywali: Mateuszowi Ponitce (12 pkt, 2/13 z gry!, 0/6 za trzy!) czy Łukaszowi Koszarkowi (0/9 z gry), wykluczając ich z gry twardą grą defensywną. W przerwie wydawało się, że Stelmet wróci do gry i zgodnie z oczekiwaniami odzyska inicjatywę w drugiej połowie - na tablicy wyników widniał rezultat 31:31. Nic jednak z tego: Rosa zagrała koncert w trzeciej kwarcie i odskoczyła rywalom na 13 punktów! Wszystko oczywiście za sprawą Harrisa, który łącznie uzbierał 23 oczka i został MVP spotkania finałowego.

 

Czwarta kwarta była ostatnią szansą Stelmetu, który desperacko starał się złapać kontakt trójkami z trudnych pozycji, jednak cud się nie wydarzył: mistrz Polski w swoim najlepszym momencie zbliżył się na siedem punktów, jednak zawodnicy z Radomia końcówkę rozegrali spokojnie i z dziesięciopunktową przewagą dowieźli wygraną do końca. Pierwszy Puchar Polski w historii klubu stał się faktem!

 

Rosa Radom - Stelmet BC Zielona Góra 74:64 (22:17, 9:14, 24:11, 19:22)

 

Rosa: Harris 23, Thomas 13, Zajcew 9, Szymkiewicz 8, Sokołowski 5, Bonarek 5, Witka 3, Jeszke 2, Hajrić 2

 

Stelmet BC: Zamojski 12, Ponitka 12, Moldoveanu 9, Bost 9, Gruszecki 8, Borovnjak 8, Hrycaniuk 2, Djurisić 2, Koszarek 0