Anglik to znakomity kickboxer, więc wydawało się, że Bedorf raczej będzie szukał stójki. To jednak McSweeney dwukrotnie starał się sprowadzić za jedną nogę walkę na ziemię. Polak jednak przetrwał, rozerwał i strzelał potężnymi high kickami. Anglik próbował spychać go na siatkę i to mu się udawało, lecz gdy tylko "Coco" uwolnił się z klinczu, to niszczył go kolejnymi kopnięciami. Bedorf trafił jednym high kickiem, poprawił ciosem na wątrobę, dołożył kilka efektownych kolan, jeden znakomity łokieć i McSweeney w końcu padł! Sędzia po chwili przerwał walkę. Bedorf zadał ponad 30 ciosów bez odpowiedzi rywala!

 

Przegapiłeś transmisję? Nic straconego! Archiwum znajdziesz TUTAJ!