Po zwycięstwie z Bryantem Jenningsem oczy pięściarskiego świata zwróciły szczególną uwagę na Kubańczyka. Luis Ortiz tym razem zmierzył się z Tonym Thompsonem, który przed czasem przegrał tylko dwukrotnie z Władimirem Kliczko.

Od początku pojedynku Ortiz imponował spokojem i kontrolował pojedynek. Doświadczony Thompson próbował odpowiadać niekiedy na ataki Ortiza, ale te akcje nie robiły na Kubańczyku żadnego wrażenia. "King Kong" już w pierwszej rundzie po precyzyjnym lewym sierpowym posłał na deski Amerykanina. Ten sam scenariusz powtórzył się dwie rundy później.

W szóstej odsłonie Thompson nie miał już tyle szczęścia. Lewy sierpowy, trzeci nokdaun w tym pojedynku i sędzia postanowił przerwać walkę. Ortiz zapisał na swoim koncie 25. zwycięstwo i po raz kolejny udowodnił, że w kategorii ciężkiej może zdziałać naprawdę wiele i żaden rywal mu niestraszny.

Na gali w Waszyngtonie cenne zwycięstwo na swoim koncie zapisał również Jessie Vargas (27-1, 10 KO), który w dziewiątej rundzie zakończył walkę z niepokonanym Sadamem Alim (22-1, 13 KO). Stawką pojedynku był wakujący pas WBO w kategorii półśredniej.

W załączonych materiałach wideo zobacz fragment walki Jessiego Vargasa oraz skrót pojedynku Luisa Ortiza z Tonym Thompsonem.