Manchester United przegrał po golach Daniela Sturridge'a i Roberto Firmino, i tylko świetna postawa Davida De Gei nie pozwoliła Liverpoolowi wygrać wyżej. To stawia pod dużym znakiem zapytania szanse awansu zespołu, który jeszcze jesienią grał w Lidze Mistrzów. Zespół Louisa van Gaala jest też dopiero na szóstej pozycji w tabeli Premier League.

 

Liverpool miał swój styl gry, a my nie mieliśmy żadnego pomysłu.

 

Ale problem, w opinii Scholesa, nie ogranicza się tylko do tego jednego meczu. Cały sezon w wykonaniu tej drużyny jest fatalny, o czym nikogo nie trzeba przekonywać. Co się stało z zespołem, który jeszcze niedawno, pod wodzą sir Alexa Fergusona bił się o najwyższe cele?

 

Manchester United powinien walczyć o zwycięstwo w Premier League i w Lidze Misrzów co sezon. Wydali 300 milionów funtów i są na szóstej pozycji w tabeli. Powinni grać z Barceloną, Realem i Bayernem. Mam nadzieję, że żaden z piłkarzy nie zacznie przepraszać na Twitterze. Przestańcie gadać, zacznijcie grać. Ostatnią rzeczą, której bym sobie życzył dla Manchesteru United jest zadowolenie z zajęcia czwartego miejsca i wygranie Pucharu Anglii. Tak robi Arsenal.