Zenit nie może uznać tego sezonu za udany, elcz mimo tego, że znajduje się poza ligowym podium, to ciągle zachowuje szanse na obronę mistrzostwa kraju. Do pierwszego FK Rostov traci tylko sześć punktów, a do końca rozgrywek jeszcze trochę zostało. W niedzielne popołudnie podopieczni Andre Villasa-Boasa wygrali u siebie z Rubinem Kazań 4:2 i przerwali serię trzech spotkań bez zwycięstwa.

Mecz obfitował w piękne i niecodzienne bramki. Szczególnie mowa o piłkarzach z Kazania, lecz za walory artystyczne punktów się nie przyznaje. Świetnie z dystansu uderzył Marko Devic, ciekawe trafienie zanotował Igor Portnyagin - strzelił głową, dostając podanie od kolegi, który także użył głowy - lecz to nie wystarczyło na dobrze dysponowany tego dnia Zenit. Dwa gole dla zwycięzców strzelił Danny, a po jednym dołożyli Artem Dzyuba i Hulk.

Zenit Sankt Petersburg - Rubin Kazań 4:2 (2:0)

Bramki: Danny 5, 65 Dzyuba 42, Hulk 48 - Devic 64, Portnyagin 68.

 

Wszystkie bramki w załączonym materiale wideo.