Edgar Babajan (Sobieski Poznań) zdobył w Rydze srebrny medal zapaśniczych mistrzostw Europy w stylu klasycznym w wadze 80, a jego kolega klubowy Tadeusz Michalik - brązowy w kategorii 85 kg.

W finale Babajan przegrał z Niemcem Pascalem Eisele 0:8, a Michalik pokonał Rosjanina Jewgienija Salijejewa 3:2.

 

Zapaśnicze ME: Robert Baran wywalczył srebrny medal

 

Babajan w 1/8 finału zwyciężył Aslana Atema (Turcja) 2:1, a w kolejnych Rafika Manukjana (Armenia) 2:2 i w półfinale Rosjanina Ramazana Abaczarajewa 4:1.

 

Michalik w pierwszym pojedynku w kwalifikacjach wygrał z Isłamem Abbasowem (Azerbejdżan) 7:1 i w 1/8 finału z Amerem Hrustanovicem (Austria) 7:6.

 

Lepszy od Polaka w ćwierćfinale był późniejszy srebrny medalista Robert Kobliaszwili wygrywając 3:0. Gruzin stworzył zawodnikowi z Poznania szansę walki w repesażach, którą Michalik wykorzystał pokonując Petara Balo (Serbia) 8:0.

 

Reprezentanci Polski w stylu klasycznym wywindowali w niedzielę liczbę zdobytych przez Polaków medali w mistrzostwach Europy do 177. Kobiety i mężczyźni w obu stylach wywalczyli w ME od 1966 roku 35 złote, 55 srebrnych i 87 brązowych krążków. Zapaśniczki przywiozły odpowiednio 13-10-22, natomiast zapaśnicy 22-45-65.

 

"Wszyscy pytają, czy się cieszę. Odpowiadam, że nawet bardzo. Medal zdobyty w Rydze to mój pierwszy w dotychczasowych startach w mistrzostwach Europy. Finał był najtrudniejszy ze wszystkich stoczonych przeze mnie pojedynków w Rydze. Po błędzie, prawie straciłem przytomność. Najwięcej emocji dostarczyła mi i myślę także kibicom półfinałowa walka z Rosjaninem Abaczarajewem" - powiedział PAP srebrny medalista w wadze 80 kg Babajan.

 

Powody do radości miał także Michalik.

 

"Musiałem się sporo napracować, aby pokonać Rosjanina Saliejewa. Przed walką pomyślałem sobie, że muszę dorzucić mój pierwszy medal do rodzinnej kolekcji w której wszystkie medale z imprez najważniejszej rangi to dorobek mojej siostry Moniki. Jak złożymy je teraz do kupy, to będzie tego dobrych kilkanaście kilogramów" - powiedział PAP trzeci zawodnik w wadze 85 kg Michalik.

 

"Najważniejsze, że wracamy na medalowe tory" - dodał Damian Fedorowicz, nowo powołany na dyrektora sportowego kadry olimpijskiej PZZ.